6 lip 2017

Dieta wegetariańska i wegańska w ciąży

Witam cieplutko,



Długo się wzbraniałam przed napisaniem o swojej diecie w ciąży. Cały czas miałam wrażenie, że nie jam na tyle dobrze, aby się na ten temat wypowiedzieć. Ale zdecydowałam, że napiszę trochę o własnych doświadczeniach i może w ten sposób pomogę innym kobietom w ciąży, które zastanawiają się: co jeść :)


Z weganizmu na wegetarianizm

Przed ciążą (ponad rok) odżywiałam się "roślinnie", czyli nie jadłam żadnych produktów odzwierzęcych takich jak nabiał, mięso, jajka czy ryby. Kiedy zaszłam w ciąże planowałam dalej w ten sposób odżywiać się, niestety jak to bywa w życiu - nasze zamierzenia i plany weryfikują własne doświadczenie. W pierwszym trymestrze borykałam się z mdłościami, wiele produktów "śmierdziało mi" i co za tym idzie miałam ochotę tylko na niewiele rzeczy. W końcu jadłam tylko chleb z pomidorem :) Przy tak ubogiej diecie niestety szybko poczułam się źle i mój organizm zaczął się domagać prostych źródeł energii. Wtedy pierwszy raz od ponad roku zaczęłam mieć ochotę na jajka. Było to tak silne pragnienie, że uznałam, że brakuje mi składników odżywczych. Zdecydowałam się na rozszerzenie diety i przeszłam na dietę wegetariańską.



Obecnie nie jem mięsa od prawie dwóch lat, rozszerzyłam dietę na nabiał i jajka. Uważam, że sposób żywienia ma przede wszystkim nam służyć, a nie być "żelaznymi ramami" które wymuszają na nas określone zachowania czy ograniczenia.

Niedobory witamin

Jeśli ktoś uważa, że każdy na diecie wegańskiej czy wegetariańskiej ma niedobory - to zdecydowanie się myli! Oczywiście, niedobory można mieć stosując każdy rodzaj sposób żywienia, nawet ten najbardziej tradycyjny. W moim przypadku od kiedy przeszłam na dietę roślinną moje wyniki krwi znacznie się poprawiły. Dzięki temu, pomimo fatalnego jedzenia w początku ciąży, nie miałam żadnych niedoborów.

W ciąży bardzo łatwo o różne niedobory witamin, warto zwrócić uwagę szczególnie na żelazo, wapń, jod i witaminę D oraz kwas foliowy.

Kwas foliowy jest bardzo ważny i warto go brać przed zajściem w ciąże. W pierwszym trymestrze często ma się problemy z mdłościami, co często skutkuje tym, ze jemy byle co, byle tylko tego nie zwymiotować. W związku z tym dobrze mieć w swoim organizmie pewien zapas witamin,

Jod. W ciąży problemem, który często się pojawia jest niedoczynność tarczycy. Jod ma istotny wpływ na pracę naszej tarczycy, warto więc przyjmować suplementy z jodem.



Witamina B12 u wegetarian i wegan

Witamina B12 jest szczególnie ważna dla ciężarnych wegetarianek czy weganek. Wśród objawów niedoborów witaminy dominują niedokrwistość, zaburzenia żołądkowo jelitowe i brak apetytu, nudności i wymioty, zaburzenia neurologiczne (zaburzenia czucia, niezborność ruchów), zaburzenia wzrostu u dzieci. Witamina B12 to jedna witamina, której nie da się pozyskiwać naturalnie z roślinnego pożywienia, stąd bardzo ważne jest aby ją suplementować.


Źródła roślinne wapnia i żelaza

Mitem jest to, że jednym źródłem wapnia w diecie jest mleko. W diecie roślinnej jest bardzo wiele dobrych źródeł wapnia i żelaza. Konsekwencje niedoboru żelaza w ciąży i anemii są groźne: mała masa urodzeniowa i anemia u dziecka, a nawet poronienie lub przedwczesny poród.

Najlepsze roślinne źródła żelaza:
- tofu
- soja
- biała fasola
- czerwona soczewica
- ciecierzyca
- natka pietruszki
- brokuł
- szpinak

Gorąco polecam koktajle z natki pietruszki i/lub szpinaku, mój ulubiony to: natka pietruszki, banan, cytryna i mielone siemię lniane.

Najlepsze roślinne źródła wapnia (zamiast 1 szklanki mleka, cyzli ok 260 mg wapnia):
- 1,5 nasion selera
- 2 łyżki maku (20g)
- 2,5 łyżki ziaren sezamu (25g)
- 4 łyżki chia (40 g)
- 8 łyżek karobu (80g)


Dużo wapnia zawiera też natka pietruszki wiec robiąc koktajl z natki suplementujesz zarówno żelazo jak i wapń :)

Co jem w ciągu dnia?

Ostatnio moim ulubionym śniadaniem jest owsianka z siemieniem lnianym (źródło kwasów omega3) i owocami (truskawki, poziomy czy jagody, wiec źródła witamin m.in. wit C). Moje drugie śniadanie to najczęściej owoce (np. arbuz czyli dobre źródło potasu) lub nabiał (ser biały, jogurt z owocami lub serek wiejski). Czasami na drugie śniadanie robię sobie zielone koktajle ze szpinakiem lub pietruszką. na obiad często jem gotowane warzywa z dodatkiem jajka (np. gotowane lub smażone). Bardzo lubię też różne produkty mączne takie jak pierogi czy naleśniki. Na deser czy przekąskę zjadam głównie owoce. Mam straszną ochotę na owoce!!! Jeśli chodzi o kolację to często są to zupy warzywne, czasem kanapki czy jajka.



***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,


30 cze 2017

7 miesiąc ciąży - krzywa cukrowa, skrócona szyjka i pessar

Witam cieplutko,

Na szkole rodzenia rysowaliśmy nasze dzieci na balonie :)

Dziś przychodzę do Was z wpisem o kolejnym etapie mojej ciąży. Wcześniej pisałam o pierwszym i drugim trymestrze ciąży, ale stwierdziłam, że trzeci trymestr rozbije na miesiące,bo nie wiem czy będę miała możliwość opisać cały trzeci trymestr, gdy już urodzę. Nie wiem też jak potoczą się najbliższe miesiące, więc łatwiej będzie na bieżąco opisywać.

Krzywa cukrowa

W 28 tygodniu miałam jedno z bardziej stresujących badań w trzecim trymestrze, czyli badanie krzywej cukrowej. Jest to badanie, które ma na celu wykrycie tzw. cukrzycy ciążowej. Odbywa się to badania rano, kiedy na czczo trzeba wypić całą szklankę glukozy. Pobierana jest trzy razy krew: przed glukozą, godzinę po i dwie godziny po wypiciu.
Moje wyniki były bardzo dobre, wartości w granicach dolnych widełek normy. Robiłam również badania poziomu żelaza, morfologię i badania moczu. Wszystkie badania wyszły bardzo dobrze :)


Dolegliwości ciążowe i waga

Jeśli chodzi o dolegliwości ciążowe to przyznam, że 7 miesiąc był jednym z lepszych miesięcy. Nie dokuczały mi szczególnie jakieś bóle czy inne dolegliwości. Czułam się dobrze, pomimo coraz większego brzuszka. Przytyłam  ok 1,5-2 kg w ciągu tego miesiąca, czyli całkowicie w normie :)
Wysokie temperatury też jakoś bardzo mi nie przeszkadzały, nie miałam opuchlizny ani na nogach, ani na innych częściach ciała.
W 7 miesiącu czułam się bardzo dobrze i byłam na dłuższej wyprawie w Tarnowie u mojej siostry :)

Skracająca się szyjka i pessar

W 30 tygodniu ciąży byłam u ginekologa na rutynowym badaniu. Podczas badania okazało się, że moja szyjka macicy zrobiła się miękka i krótka na 2,5 cm. Lekarka poleciła mi dużo leżeć, odpoczywać i codziennie brać rozkurczowo nospe. Niestety sytuacja się pogorszyła, pojawiły mi sie skurcze i w końcu wylądowałam w szpitalu :(
W szpitalu zostały mi podane sterydy na rozwój płucek dla Malucha, został założony mi krążek domaciczny pessar, który podtrzymuj szyjkę macicy (więcej info co to PESSAR) oraz dużooo nospy. Na szczęście wszytko to bardzo pomogło i teraz już czuję się dobrze.
Mam nadzieje, że mój Synek poczeka jeszcze co najmniej miesiąc ze swoimi narodzinami :)



***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,



20 cze 2017

Jak rośnie brzuszek ciążowy - zdjęcia tydzień po tygodniu

Witam cieplutko,




Dziś przychodzę z małym update`m  naszego wzrostu ;) Obecnie jestem w 30 tygodniu ciąży, czyli w 7 miesiącu.
Jeśli chodzi o wagę to łącznie przytyłam 9 kilogramów, a w obwodzie brzucha ok 21 cm.



Dalej robię sobie cotygodniowe zdjęcia dokumentujące wzrost brzuszka z boku i z przodu.

Po zdjęciach zdecydowanie widzę jak bardzo mój brzuch zmienia kształt. Zauważyłam też, że moje plecy i ogólnie całe ciało zmienia się i nabiera innego kształtu. Z jednej strony cieszę się, że Maluszek rośnie i coraz bliżej rozwiązania, a z drugiej coraz bardziej zaczynam się obwiać, jak to będzie po porodzie i czy kiedykolwiek będę wyglądać jak kiedyś.






***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,



14 cze 2017

Cięcie cesarskie na życzenie

Witam cieplutko,




Dziś przychodzę do Was z dość kontrowersyjnym tematem. Z góry zaznaczę, że piszę o swoim punkt widzenia, nie twierdzę, że każdy musi myśleć tak jak ja. Znam opinie z różnych stron i szanuję to, że inni mogą mieć inne zdanie niż ja :)

"Cesarką na życzenie" określa się rozwiązanie ciąży poprzez ciecie cesarskie, które nie wynika z przesłanek medycznych, ale z decyzji rodziców (czy samej matki). Obecnie w Polsce w publicznych szpitalach nie ma takiej opcji (oficjalnie). O ile nie ma wskazań medycznych każda kobieta powinna rodzić naturalnie. Efektem tego stanu rzeczy jest rozwój tak zwanej "szarej strefy" czyli prywatnych klinik, które oferują "cięcie na życzenie", a także takich zjawisk jak dawanie łapówek czy szukanie znajomości wśród lekarzy.

Dlaczego kobiety/rodzice decydują się na "cesarkę na życzenie"?

Tutaj posłużę się wiedzą zdobytą przez doświadczenie i rozmowy z różnymi osobami. Wbrew pozorom nie chodzi tutaj głównie o strach przed bólem. Kobiety decydują się na cesarkę często z powodu obaw przed służą zdrowia. Każdy kto miał do czynienia z państwową służą zdrowia wie jak czasami są traktowani ludzie tam. Na porodówkach czasami dochodzi do bardzo niemiłych czy traumatycznych sytuacji, kiedy kobieta jest obrażana, wyzywana, a sam poród bardzo mija się z określeniem "rodzić po ludzku". Przy cieciu cesarskim poród przebiega szybko i przez to jest mniej stresujący dla rodzącej (choć niekoniecznie zupełnie niestresujący).


Czy cesarka jest pójściem na łatwiznę?

Dla wielu osób, które nie wiedzą jak przebiega taki zabieg, może się wydawać, że cesarka jest "pójściem na łatwiznę". Niestety prawda jest zupełnie inna. Po pierwsze, jest to poważna ingerencja w ciało kobiety, która łączy się z bardzo wieloma możliwymi konsekwencjami zdrowotnymi. Po drugie, jak każda operacja na znieczuleniu wiąże się  licznymi zagrożeniami zarówno dla mamy jak i dziecka. Po trzecie, często kobiety po takim zabiegu dłużej dochodzą do zdrowia i później są w stanie zaopiekować się swoimi Maluchami.

Czy cesarka powinna być dla każdego?

Moim zdaniem, każda kobieta powinna mieć prawo wyboru jak chce rodzić. Nie twierdzę, że tak poważny zabieg powinien być traktowany jak inny rutynowo wykonywany zabieg medyczny jak np leczenie zęba. Uważam, że lekarz powinien przedstawić rodzicom wszystkie plusy i minusy takiego rozwiązania, uświadomić ich zagrożeń jakie mogą się pojawić. Według mnie rodzice powinni mieć prawo decyzji i wyboru najlepszego sposobu przyjścia na świat dla swoich dzieci. Obecnie w Polsce nie ma takiej możliwości, pomimo tego, że w wielu krajach jest to normalna procedura. Często powtarzanym argumentem jest to, że najlepszy poród to poród siłami natury. Jednak jest to argument, który głównie pada w krajach, w których nie ma możliwości wyboru sposobu urodzenia. Natomiast tam gdzie jest już wolny wybór pojawia się dyskusja i możliwość dostosowania do indywidualnej sytuacji kobiety najbardziej dla niej (i jej dziecka) optymalnego rozwiązania.


Co Wy uważacie o tzw. cesarce na życzenie?


***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,


8 cze 2017

Nasza mini sesja brzuszkowa

Witam cieplutko,



Ostatnio miałam przyjemność uczestniczyć w sesji ciążowej-brzuszkowej. Sesja była organizowana dla uczestniczek Szkoły rodzenia Twoja Położona. Była to taka mini sesja, każda para pozowała przez ok 10-15 minut.




Zdjęcia bardzo mi się podobają i ciesze się, ze będziemy mieli taką pamiątkę :)



***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,


28 maj 2017

2 trymestr ciąży - pierwsze kopniaczki i coraz większy brzuszek

Witam cieplutko,



Obecnie zaczynamy 27 tydzień ciąży, kończymy więc drugi i zaczynamy trzeci trymestr ciąży (dla niewtajemniczonych 7 miesiąc ciąży). Te kolejne miesiące były dużo spokojniejsze niż pierwsze trzy, o których pisałam TUTAJ.



Badania prenatalne, płeć i usg 3/4D

W tym czasie miałam robione bardzo ważne badania usg tzw. "połówkowe", które sprawdza czy nasz Maluch rozwija się prawidłowo i czy ma widoczne oznaki potencjalnych wad genetycznych czy chorób. Bardzo dobrze opisuje to badanie MamaGinekolog na swoim blogu KLIK
Podczas tego badania poznaliśmy płeć naszego dziecka (synek) oraz jego wymiary, w 18 tygodniu ważył 218 gram, obwód jego główki wynosił 122 mm a kość udowa 24 mm.
W 22 tygodniu zrobiliśmy dodatkowo badanie usg 3/4D, na którym mogliśmy zobaczyć twarz naszego synka, jak się rusza, macha rączkami i nóżkami. Niesamowite przeżycie!

Pierwsze ruchy dziecka

Drugi trymestr jest też ważnym momentem w ciąży, kiedy zaczynamy czuć ruchy dziecka. Zwykle odczuwane są w przypadku pierwszego dziecka - ok 20 tygodnia ciąży, a przy kolejnych ciążach wcześniej. Pierwsze ruchy mogą przypominać przelewanie, przepływanie czy inne "bulgotki".
Ja dość szybko odczułam pierwsze ruchy, około 16 tygodnia, ale nie byłam pewna czy to co czuje, to jest to. dopiero pierwsze "kopniaczki" odczułam w 19 tygodniu.
Mój synek jest dość leniwym maluszkiem, czuje jego ruchy kilka razy dziennie ale nie są to jakieś dzikie akrobacje :)
Odczuwanie ruchów może wynikać z różnych czynników, takich jak: ułożenie dziecka, ilość wód płodowych, grubość tkanki tłuszczowej u mamy oraz samego temperamentu dziecka. Każdy Maluch ma swój rytm dnia i różne okres aktywności :)

strój na komunie

Rośnie brzuszek i nic na mnie nie pasuje!

Według różnych poradników w drugim trymestrze mamy nabierają najwięcej kilogramów i najszybciej widać jak brzuch rośnie. W moim przypadku miałam wrażenie, że codziennie jest coraz większy! Jeśli chodzi o samo tycie to też jest to bardzo indywidualna sprawa i zależy od stanu zdrowia, odżywiania i aktywności samej mamy. Niektóre mamy szybciej tyją w pierwszym a inne w trzecim trymestrze, nie zawsze dzieje się to w drugim.

W pierwszym trymestrze przytyłam 1,5 kg, a w drugim kolejne 6,5 kg. Łącznie ważę więcej o 8 kg.
Brzuszek urósł o ok 21 cm na wysokości pępka!





Jak łatwo się domyślić, w związku z powiększającym się brzuszkiem, coraz mniej mam ubrań, które by na mnie pasowały. Żadna kurtka nie zapina mi się w okolicy brzucha. Na szczęście jest już na tyle ciepło, że można śmiało nosić zwiewne sukienki.

Mówiąc szczerze nie podoba mi się moja sylwetka ciążowa. Kocham Maluszka i każdy jego ruch jaki odczuwam. Ale sama sobie nie podobam się... Nie czuje się ani atrakcyjna, ani kobieca :( Wiele kobiet lubi ciążowy wygląd i właśnie wtedy czuje się najlepiej. Ja niestety myślę, już o tym ile będę miała pracy aby wrócić do dawnej formy. 



Inne dolegliwości

Poza rosnącym brzuszkiem w drugim trymestrze doskwierała mi zadyszka, która pojawiała się po wejściu po schodach, szybszym spacerze czy nawet zwykłym sprzątaniu w domu. Na początku trymestru borykałam się z problemami z spaniem, budziłam się kilkakrotnie w ciągu nocy. Ale po tym jak kupiłam sobie rogal ciążowy do spania - zaczęłam się wysypiać. Poza problemami ze spaniem, miałam też kilka typowo ciążowych dolegliwości takich jak płaczliwość, zaparcia, cieknący pokarm z piersi i cellulit na ciele. Niestety takie uroki "stanu błogosławionego" ;)



Przyznaję szczerze, że pomimo różnych trudności cały czas jestem szczęśliwa, że będę mamą i nie mogę się doczekać aby przytulić mojego synka!

A jak Ty wspominacie drugi trymestr?



***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,


25 maj 2017

Wiosenne makijaże

Witam cieplutko,




Niestety ostatnio nie mam kompletnie czasu i weny na pisanie postów. Postaram się w najbliższym czasie nadrobić trochę te zaległości napisać co tam się u nas dzieje ;)

Dziś przychodzę z różnymi propozycjami makijaży na wiosnę. Makijaż wiosenny kojarzy mi się z jasnymi i kolorowymi cieniami oraz wygładzeniem i rozświetleniem cery.




















***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,




2 maj 2017

Jak zaplanować i sprawdzić płeć przed porodem?

Witam cieplutko,


Płeć dziecka - to jedna z najbardziej emocjonujących kwestii w ciąży ;) Dla większości rodziców najważniejsze jest zdrowie przyszłego dziecka, ale sam temat płci Malucha również budzi wiele emocji. Czy można zaplanować sobie płeć dziecka? Czy można sprawdzić płeć dziecka poza badaniem usg?

Zaplanowanie płci dziecka

jest wiele teorii głoszących co zrobić aby urodzić dziewczynkę albo chłopca. teorie te dotyczą zarówno dnia poczęcia, pozycji, diety Mamy czy jej dnia cyklu. Mówiąc szczerze to nie wierzę, że to wszystko ma jakikolwiek wpływ. Co prawda wedle kalendarza chińskiego mam urodzić chłopca i to samo lekarz określił na usg, ale dla mnie to po prostu zbieg okoliczności.Jedną teorią, która według mnie zasługuję na uwagę - jest teoria związana z cyklem kobiet i żywotnością plemników: Metoda doktora Franciszka Benendo - metoda owulacyjna.

Metoda doktora Franciszka Benendo 
- metoda owulacyjna

Metoda opiera się o podstawowej wiedzy na temat żywotności plemników. Plemniki z chromosomem X - tzw. żeńskie, są wolniejsze i dłużej żyją w niesprzyjającym środowisku, natomiast plemniki z chromosomem Y - tzw. męskie są szybsze, ale za to mniej wytrzymałe.
Stąd wnioski:
- Jeśli chcecie mieć synka powinniście współżyć tuż przed lub zaraz po owulacji - bo jest szansa że plemnik zawierający męski chromosom Y dotrze do komórki jajowej jako pierwszy.
Jeśli chcecie mieć córkę powinniście współżyć na 1-2 dni prze owulacją, daje to szansę ze słabe męskie plemniki wyginą pozostawiając na placu boju jedynie plemniki z chromosomem X

Dla mnie to jedyna teoria,którą warto wziąć pod uwagę, ale wierzyłabym w tow 100%. Słabymi stronami tego stwierdzenia jest to, że cykle kobiety nie zawsze są idealnie regularne i czasem termin jajeczkowania może się przesunąć. Poza tym czasem żywotność określonych plemników może być mniejsza lub większa w zależności od stanu zdrowia i trybu życia mężczyzny, co też może zakłócić nasze planowanie płci.

Osobiści nie stosowałam żadnej metody planowania płci. Nie było to dla nas najważniejsze ;)


Metody sprawdzenia płci dziecka

Często przyszłe mamy, gdy już dowiedzą się, że są w ciąży, a ich maluchy są zdrowe (na podstawie usg) zaczynają się zastanawiać jakiej płci dziecko urodzą. Tak jak, jest wiele teorii dotyczących planowania płci, równie dużo jest teorii dotyczących jak tą płeć odkryć, gdy na usg nie jest jeszcze ona widoczna.

Najbardziej popularnymi metodami sprawdzenia płci dziecka, jest sprawdzanie:
- kształtu brzucha;
- urody przyszłej mamy (stan cery, włosów itp);
- apetyt na słodkie albo kwaśne;
- występowanie mdłości czy wrażliwości na zapachy;
oraz wiele innych ;)

Jeśli chodzi o pierwszą teorie związaną z kształtem brzucha, zakładana ona że jeżeli brzuch masz rozłożony w szerz (i patrząc na Ciebie z tyłu można zauważyć, że jesteś w ciąży), to z dużym prawdopodobieństwem na świat przyjdzie dziewczynka. Z kolei jeśli brzuch jest spiczasty i skierowany bardziej do przodu, spodziewaj się chłopca.

Uważam, ze kształt brzucha i to jak w ciąży tyjemy wynika z szeregu czynników takich jak figura przed ciąży, sposób odżywiania w ciąży, osobiste skłonności, aktywności przyszłej mamy i tego, czy to pierwsza ciąży czy kolejna.

Może się ktoś ze mną nie zgodzić, ale uważam, że płeć dziecka nie wpływa na to jak wyglądamy w ciąży. Na nasz wygląd, stan cery, włosów czy kształt brzucha wpływają różne czynniki. W każdej kolejnej ciąży możemy wyglądać inaczej. W związku z tym nie wierzę w żadną z tych powyższych metod  sprawdzania płci i dla mnie jedynym wiarygodnym źródłem wiedzy jest lekarz i badania usg.
Niestety nawet lekarz i dokładne usg może się mylić i płeć zawsze może być niespodzianką dla rodziców :)



A co wy sądzicie o tych wszystkich teoriach? 
Czy zgadzacie się z moimi poglądami co do skuteczności metod?



***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,




30 kwi 2017

Deszczowy makijaż błękitno-brązowy

Witam cieplutko,



ostatnio dużo było u mnie wpisów parentingowych, ale tym razem przychodzę do Was z propozycją makijażu. niestety inspiracją był dość deszczowa pogoda.

Makijaż wykonałam kosmetykami:
- podkład Revlon
- korektor Catrice
- paletka cieni Sephora
- kredka do brwi Maybelline
- kredka do ust Essence
- Maskara Volume Million Lashes
- puder transparenty Smart Girl Get More
- rozświetlasz Lovely
- bronzer 
- eyeliner Golden Rose





***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,






13 kwi 2017

Wesołego Alleluja i brzuszkowe pisaneczki

Witam cieplutko,




Chodź! Pomalujmy Wielkanoc, pisanki w kolory tęczy. 
Tchnijmy radość w barwy wiosny w żółty, zielony, niebieski. 
Chodź! Rozdajmy uśmiechy, empatią twarze ubierzmy. 
Niech te święta będą piękne i my wszyscy w te święta lepsi!


Tym razem brzuszkowe malunki zostały wykonane na moim i Ani brzuszku.





A tu obie modelki :) TC* - tydzień ciąży




***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...