28 maj 2017

2 trymestr ciąży - pierwsze kopniaczki i coraz większy brzuszek

Witam cieplutko,



Obecnie zaczynamy 27 tydzień ciąży, kończymy więc drugi i zaczynamy trzeci trymestr ciąży (dla niewtajemniczonych 7 miesiąc ciąży). Te kolejne miesiące były dużo spokojniejsze niż pierwsze trzy, o których pisałam TUTAJ.



Badania prenatalne, płeć i usg 3/4D

W tym czasie miałam robione bardzo ważne badania usg tzw. "połówkowe", które sprawdza czy nasz Maluch rozwija się prawidłowo i czy ma widoczne oznaki potencjalnych wad genetycznych czy chorób. Bardzo dobrze opisuje to badanie MamaGinekolog na swoim blogu KLIK
Podczas tego badania poznaliśmy płeć naszego dziecka (synek) oraz jego wymiary, w 18 tygodniu ważył 218 gram, obwód jego główki wynosił 122 mm a kość udowa 24 mm.
W 22 tygodniu zrobiliśmy dodatkowo badanie usg 3/4D, na którym mogliśmy zobaczyć twarz naszego synka, jak się rusza, macha rączkami i nóżkami. Niesamowite przeżycie!

Pierwsze ruchy dziecka

Drugi trymestr jest też ważnym momentem w ciąży, kiedy zaczynamy czuć ruchy dziecka. Zwykle odczuwane są w przypadku pierwszego dziecka - ok 20 tygodnia ciąży, a przy kolejnych ciążach wcześniej. Pierwsze ruchy mogą przypominać przelewanie, przepływanie czy inne "bulgotki".
Ja dość szybko odczułam pierwsze ruchy, około 16 tygodnia, ale nie byłam pewna czy to co czuje, to jest to. dopiero pierwsze "kopniaczki" odczułam w 19 tygodniu.
Mój synek jest dość leniwym maluszkiem, czuje jego ruchy kilka razy dziennie ale nie są to jakieś dzikie akrobacje :)
Odczuwanie ruchów może wynikać z różnych czynników, takich jak: ułożenie dziecka, ilość wód płodowych, grubość tkanki tłuszczowej u mamy oraz samego temperamentu dziecka. Każdy Maluch ma swój rytm dnia i różne okres aktywności :)

strój na komunie

Rośnie brzuszek i nic na mnie nie pasuje!

Według różnych poradników w drugim trymestrze mamy nabierają najwięcej kilogramów i najszybciej widać jak brzuch rośnie. W moim przypadku miałam wrażenie, że codziennie jest coraz większy! Jeśli chodzi o samo tycie to też jest to bardzo indywidualna sprawa i zależy od stanu zdrowia, odżywiania i aktywności samej mamy. Niektóre mamy szybciej tyją w pierwszym a inne w trzecim trymestrze, nie zawsze dzieje się to w drugim.

W pierwszym trymestrze przytyłam 1,5 kg, a w drugim kolejne 6,5 kg. Łącznie ważę więcej o 8 kg.
Brzuszek urósł o ok 21 cm na wysokości pępka!





Jak łatwo się domyślić, w związku z powiększającym się brzuszkiem, coraz mniej mam ubrań, które by na mnie pasowały. Żadna kurtka nie zapina mi się w okolicy brzucha. Na szczęście jest już na tyle ciepło, że można śmiało nosić zwiewne sukienki.

Mówiąc szczerze nie podoba mi się moja sylwetka ciążowa. Kocham Maluszka i każdy jego ruch jaki odczuwam. Ale sama sobie nie podobam się... Nie czuje się ani atrakcyjna, ani kobieca :( Wiele kobiet lubi ciążowy wygląd i właśnie wtedy czuje się najlepiej. Ja niestety myślę, już o tym ile będę miała pracy aby wrócić do dawnej formy. 



Inne dolegliwości

Poza rosnącym brzuszkiem w drugim trymestrze doskwierała mi zadyszka, która pojawiała się po wejściu po schodach, szybszym spacerze czy nawet zwykłym sprzątaniu w domu. Na początku trymestru borykałam się z problemami z spaniem, budziłam się kilkakrotnie w ciągu nocy. Ale po tym jak kupiłam sobie rogal ciążowy do spania - zaczęłam się wysypiać. Poza problemami ze spaniem, miałam też kilka typowo ciążowych dolegliwości takich jak płaczliwość, zaparcia, cieknący pokarm z piersi i cellulit na ciele. Niestety takie uroki "stanu błogosławionego" ;)



Przyznaję szczerze, że pomimo różnych trudności cały czas jestem szczęśliwa, że będę mamą i nie mogę się doczekać aby przytulić mojego synka!

A jak Ty wspominacie drugi trymestr?



***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,


25 maj 2017

Wiosenne makijaże

Witam cieplutko,




Niestety ostatnio nie mam kompletnie czasu i weny na pisanie postów. Postaram się w najbliższym czasie nadrobić trochę te zaległości napisać co tam się u nas dzieje ;)

Dziś przychodzę z różnymi propozycjami makijaży na wiosnę. Makijaż wiosenny kojarzy mi się z jasnymi i kolorowymi cieniami oraz wygładzeniem i rozświetleniem cery.




















***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,




2 maj 2017

Jak zaplanować i sprawdzić płeć przed porodem?

Witam cieplutko,


Płeć dziecka - to jedna z najbardziej emocjonujących kwestii w ciąży ;) Dla większości rodziców najważniejsze jest zdrowie przyszłego dziecka, ale sam temat płci Malucha również budzi wiele emocji. Czy można zaplanować sobie płeć dziecka? Czy można sprawdzić płeć dziecka poza badaniem usg?

Zaplanowanie płci dziecka

jest wiele teorii głoszących co zrobić aby urodzić dziewczynkę albo chłopca. teorie te dotyczą zarówno dnia poczęcia, pozycji, diety Mamy czy jej dnia cyklu. Mówiąc szczerze to nie wierzę, że to wszystko ma jakikolwiek wpływ. Co prawda wedle kalendarza chińskiego mam urodzić chłopca i to samo lekarz określił na usg, ale dla mnie to po prostu zbieg okoliczności.Jedną teorią, która według mnie zasługuję na uwagę - jest teoria związana z cyklem kobiet i żywotnością plemników: Metoda doktora Franciszka Benendo - metoda owulacyjna.

Metoda doktora Franciszka Benendo 
- metoda owulacyjna

Metoda opiera się o podstawowej wiedzy na temat żywotności plemników. Plemniki z chromosomem X - tzw. żeńskie, są wolniejsze i dłużej żyją w niesprzyjającym środowisku, natomiast plemniki z chromosomem Y - tzw. męskie są szybsze, ale za to mniej wytrzymałe.
Stąd wnioski:
- Jeśli chcecie mieć synka powinniście współżyć tuż przed lub zaraz po owulacji - bo jest szansa że plemnik zawierający męski chromosom Y dotrze do komórki jajowej jako pierwszy.
Jeśli chcecie mieć córkę powinniście współżyć na 1-2 dni prze owulacją, daje to szansę ze słabe męskie plemniki wyginą pozostawiając na placu boju jedynie plemniki z chromosomem X

Dla mnie to jedyna teoria,którą warto wziąć pod uwagę, ale wierzyłabym w tow 100%. Słabymi stronami tego stwierdzenia jest to, że cykle kobiety nie zawsze są idealnie regularne i czasem termin jajeczkowania może się przesunąć. Poza tym czasem żywotność określonych plemników może być mniejsza lub większa w zależności od stanu zdrowia i trybu życia mężczyzny, co też może zakłócić nasze planowanie płci.

Osobiści nie stosowałam żadnej metody planowania płci. Nie było to dla nas najważniejsze ;)


Metody sprawdzenia płci dziecka

Często przyszłe mamy, gdy już dowiedzą się, że są w ciąży, a ich maluchy są zdrowe (na podstawie usg) zaczynają się zastanawiać jakiej płci dziecko urodzą. Tak jak, jest wiele teorii dotyczących planowania płci, równie dużo jest teorii dotyczących jak tą płeć odkryć, gdy na usg nie jest jeszcze ona widoczna.

Najbardziej popularnymi metodami sprawdzenia płci dziecka, jest sprawdzanie:
- kształtu brzucha;
- urody przyszłej mamy (stan cery, włosów itp);
- apetyt na słodkie albo kwaśne;
- występowanie mdłości czy wrażliwości na zapachy;
oraz wiele innych ;)

Jeśli chodzi o pierwszą teorie związaną z kształtem brzucha, zakładana ona że jeżeli brzuch masz rozłożony w szerz (i patrząc na Ciebie z tyłu można zauważyć, że jesteś w ciąży), to z dużym prawdopodobieństwem na świat przyjdzie dziewczynka. Z kolei jeśli brzuch jest spiczasty i skierowany bardziej do przodu, spodziewaj się chłopca.

Uważam, ze kształt brzucha i to jak w ciąży tyjemy wynika z szeregu czynników takich jak figura przed ciąży, sposób odżywiania w ciąży, osobiste skłonności, aktywności przyszłej mamy i tego, czy to pierwsza ciąży czy kolejna.

Może się ktoś ze mną nie zgodzić, ale uważam, że płeć dziecka nie wpływa na to jak wyglądamy w ciąży. Na nasz wygląd, stan cery, włosów czy kształt brzucha wpływają różne czynniki. W każdej kolejnej ciąży możemy wyglądać inaczej. W związku z tym nie wierzę w żadną z tych powyższych metod  sprawdzania płci i dla mnie jedynym wiarygodnym źródłem wiedzy jest lekarz i badania usg.
Niestety nawet lekarz i dokładne usg może się mylić i płeć zawsze może być niespodzianką dla rodziców :)



A co wy sądzicie o tych wszystkich teoriach? 
Czy zgadzacie się z moimi poglądami co do skuteczności metod?



***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,




30 kwi 2017

Deszczowy makijaż błękitno-brązowy

Witam cieplutko,



ostatnio dużo było u mnie wpisów parentingowych, ale tym razem przychodzę do Was z propozycją makijażu. niestety inspiracją był dość deszczowa pogoda.

Makijaż wykonałam kosmetykami:
- podkład Revlon
- korektor Catrice
- paletka cieni Sephora
- kredka do brwi Maybelline
- kredka do ust Essence
- Maskara Volume Million Lashes
- puder transparenty Smart Girl Get More
- rozświetlasz Lovely
- bronzer 
- eyeliner Golden Rose





***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,






13 kwi 2017

Wesołego Alleluja i brzuszkowe pisaneczki

Witam cieplutko,




Chodź! Pomalujmy Wielkanoc, pisanki w kolory tęczy. 
Tchnijmy radość w barwy wiosny w żółty, zielony, niebieski. 
Chodź! Rozdajmy uśmiechy, empatią twarze ubierzmy. 
Niech te święta będą piękne i my wszyscy w te święta lepsi!


Tym razem brzuszkowe malunki zostały wykonane na moim i Ani brzuszku.





A tu obie modelki :) TC* - tydzień ciąży




***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,



2 kwi 2017

Czy warto kupować ubrania ciążowe?

Witam cieplutko,


Z jednej strony ubrania ciążowe są drogie lub droższe z samego faktu, że są "ciążowe", a z drugiej strony w ciąży tak zmienia się ciało, ze większość normalnych ubrań robi się mało wygodna, za krótka albo za ciasna. czy w takiej sytuacji warto wydawać pieniądze na "mamusiowe" ubrania czy nie?

Dwa walczące obozy

Zauważyłam dwa skrajne podejścia do tego tematu. Pierwsze to postawa "ANTY", czyli podejście, ze ciąża to stan tymczasowy i nie ma potrzeby kupowania specjalnych ubrań. zwykłe kobietki wyznające takie podejście noszą szersze spodnie na gumce, większe bluzki czy nawet w skrajnych przypadkach, jak brzuszek jest duży - ubrania swego faceta/męża ;) Największym plusem tego podejścia jest oszczędność pieniędzy.

Drugie podejście to "Zwolenniczka mody ciążowej". Zwykle są to mamy, które chętnie przeszukują wszelkich działów ciążowych w sklepach, noszą spodnie ciążowe z wygodną gumką i różne bluzki czy sukienki, które ładnie eksponują brzuszek. Największym plusem (dla mnie) jest wygodna i ładny wygląd. Ubrania, które są stworzone z myślą o przyszłej mamy są zazwyczaj bardzo wygodne, nigdzie nie cisną, a ładnie podkreślają ciążowy brzuszek.



Kompromis

Moje podejście określiłabym jako "Kompromis", ponieważ z jednej strony uważam, że nie trzeba wydawać kroci na "specjalne, ciążowe" stroje w "specjalnych" sklepach ;) Ale z drugiej strony uważam, że ciąża trwa na tyle długo, że warto zainwestować w niektóre dedykowane ubrania.

W co warto zainwestować:
- spodnie ciążowe - zdecydowanie to najwygodniejsze spodnie jakie nosiłam w życiu! Każde inne spodnie cisną mnie w brzuch, a jeśli nie cisną to w tyłku i w udach wiszą i wyglądają (dla mnie) okropnie;

- lekkie bluzki rozpinane u góry lub "na zakładkę" - to już z myślą o karmieniu piersią. takie bluzki nie muszę być wcale kupione w specjalnych ciążowych działach, mogą być zwykłe bluzki, które posłużą zarówno w ciąży jak i w okresie karmienia piersią;

- stanik do karmienia - tu chyba nie ma co tłumaczyć;

- ubrania z naturalnych przewiewnych materiałów - szczególnie jeśli okres ciąży przypada w leci.

Gdzie kupować aby nie zbankrutować?

Po pierwsze w ciuchlnadach! Tam sama znalazłam większość ubrań ciążowych. Dużo kobiet po ciąży pozbywa się takich ubrań i można je potem znaleźć w sklepach z używaną odzieżą w stanie prawie idealnym. Największym minusem second-handów jest to, że nie zawsze można coś znaleźć i nie zawsze to co znajdziemy jest w naszym rozmiarze. Innym rozwiązaniem jest Internet, jest tam bardzo dużo ubrań ciążowych używanych dostępnych na olx czy allegro.

Podsumowując uważam, że ciąża nie jest stanem na tyle długo trwającym żeby całą swoją szafę wypełnić ciążowymi braniami, ale trwa na tyle długo, że warto ułatwić sobie życie i poszukać kilku wygodnych ubrań ;)


***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,



20 mar 2017

Dziwne poglądy o macierzyństwie, porodzie naturalnym i karmieniu piersią

Witam cieplutko,


Przychodzę do Was z kilkoma przemyśleniami na temat macierzyństwa we współczesnym świecie. Co prawda mamą dopiero będę i moje poglądy może zweryfikować rzeczywiste macierzyństwo, ale już zauważyłam kilka dziwnych trendów myślenia o wychowaniu dzieci.


Prawdziwa matka rodzi naturalnie i karmi piersią!

Pierwszą opinią, z którą ostatnio się spotkałam to przekonanie, że "prawdziwa matka" rodzi naturalnie i karmi piersią. Pierwsze pytanie jakie mi się nasuwa to, co to znaczy "prawdziwa matka"? Czy jeśli ktoś ma cięcie cesarskie lub adoptuje dziecko - nie jest już matką? To niby czym?Nieodpłatną opiekunką do dziecka? ;)
Uważam, że to bardzo krzywdzące i niesprawiedliwe, bo wiele kobiet nie rodzi naturalnie lub/i nie karmi piersią z przyczyn medycznych i nie ma na to żadnego wpływu.

Uważam, że stygmatyzowanie młodych mam pod względem sposobu urodzenia lub karmienia jest niesprawiedliwe i źle świadczy o tym, co to robią. Dla mnie nie jest ważna jak kobieta urodzi czy karmi, grunt aby dziecko było zdrowe, szczęśliwe i nakarmione :)

Dobra matka zawsze ma czas dla dziecka

Z jednej strony chętnie bym się zgodziła z tym stwierdzeniem. Ale niestety nie żyjemy w świecie idealnym. Każda mama, jak i każdy człowiek, miewa gorsze dni, spotyka się z trudnymi sytuacjami i czasem musi coś szybko zrobić, co nie jest związane z dzieckiem. Człowiek zaraz po urodzeniu dziecka, nie przestaje nagle istnieć w społeczeństwie, dalej jest się żoną, pracownikiem, koleżanką, siostrą itp.  a w związku z tym ma wiele ról i zadań do wykonania każdego dnia. Rozumiem, że rola mamy może być tą najważniejszą, ale mimo to dalej warto pamiętać, że mama tez jest człowiekiem, ma też swoje potrzeby, pragnienia i cele.

Bardzo chciałabym poświęcać swojego czasu mojemu dziecku, bawić się z nim i uczuć, ale chce przy tym zachować poczucie, ze dalej jestem odrębnym człowiekiem. Patrząc na wiele młodych matek mam wrażenie, ze czasem one zatracają poczucie swojej odrębności i skupiają się tylko i wyłącznie na swoim dziecku. Nie mówię, ze to złe, ale sama chciałabym pomimo macierzyństwa dalej mieć swoje pasje, zainteresowania i marzenia do spełnienia.


A czy Wy zauważacie takie lub inne myślenia o macierzyństwie?
Czy spotkałyście się z takimi, czasem krzywdzącymi opiniami?


***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,





16 mar 2017

Ciążowy body painting: Malowanie brzucha :)

Witam cieplutko,





Moją modelką jest Ania i malutka Emilka (w brzuszku) :)
Malunki zostały wykonane specjalnymi kredkami do malowania po skórze.



Jak Wam się podobają takie malunki? Dla mnie to cudowna pamiątka i mam nadzieje, że też uda mi się zrobić taką sesje :)







***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,




14 mar 2017

Makijaż a`la Lagertha z Vikingów

Witam cieplutko,



Dziś przychodzę z makijażem/stylizacją inspirowaną postacią z serialu "Vikingowie" - Lagerthą. Lagertha jest wielką wojowniczką, która zazwyczaj ma nomakeup, ale w dniu walki zazwyczaj ma ciemny makijaż a`la niechlujny smoky.



Niestety jej fryzura przerosła moja możliwości i samodzielnie nie dałam rady zapleść sobie warkoczy od przodu do tyłu.




***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...