8 paź 2013

Efekty po 3 miesiącach ćwiczeń z Ewą Chodakowską zdj przed i po

Witam cieplutko,




Głównie dzięki odezwie na fb zdecydowałam się pokazać moje efekty ćwiczeń z Ewą na zdjęciach przed i po.




Pierwszy raz spotkałam się z ćwiczeniami z Ewą 9 lipca 2013 i był to "Skalpel".
Przez te 3 miesiące starałam się ćwiczyć 5 razy w tygodniu i zdrowo się odżywiać. 


Kilka słów dotyczące mojego odżywiania:

- JEM REGULARNIE- moją słabością było podjadanie, potrafiłam zjeść 6 małych posiłków dziennie - obecnie jem 4 posiłki dziennie o stałych porach i nie podjadam pomiędzy nimi!

- JEM WSZYSTKO ALE W INNYCH ILOŚCIACH - przede wszystkim wprowadziłam dużo warzyw, jem 1-2 porcje warzyw dziennie, jem dużo nabiału: biały ser, jogurt naturalny.
Staram się jeść bardzo rzadko: białe pieczywo, słodycze, fast foody, tłuste i smażone dania. Ale to nie oznacza, że nie jem ich wcale. Uważam, że można jeść wszystko ale trzeba ograniczać niektóre rzeczy lub zastępować je "zdrowszymi" odpowiednikami:
np. białe pieczywo - zastępuję ciemnym
biała czekolada, batoniki - zastępuję czekoladą gorzką, która ma ponad 70% miazgi kakao (max 3 kostki dziennie).


- PRODUKTY MĄCZNE I SŁODKIE - moją słabością są produkty mączne takie jak makaron, naleśniki czy pierogi, zdecydowanie nie chce z nich całkowicie rezygnować. Postawiłam sobie jednak pewne ograniczenia i jeśli jem takie rzeczy staram się aby były w towarzystwie świeżych warzyw albo żeby były gotowane a nie smażone (np. pierogi).
A co do słodyczy - to tak, jak wyżej pisałam - nie zrezygnowałam całkowicie z nich, tylko ograniczyłam albo zastąpiłam owocami lub gorzką czekoladą.






Co ćwiczyłam i moje wnioski:

- SKALPEL - zdecydowanie polecam każdemu kto dopiero zaczyna ćwiczenia i wcześniej nigdy tego nie robił. Ćwiczenia są różne: od bardzo łatwy po trudne, ale wszystkie w jakimś stopniu da się zrobić. Na początku po tych ćwiczeniach czułam się bardzo zmęczona, ale już po kilku razach - po zrobieniu ćwiczeń czułam się: dumna z siebie, zadowolona i pełna energii.

Moja rada: jeśli nie możesz zrobić do końca ćwiczenia lub aż tyle powtórzeń - zrób tyle ile możesz, lepiej zrobić połowę niż poddać się i nie zrobić nic!

- SKALPEL 2 - świetna alternatywa, jeśli znudzi wam się skalpel 1 - polecam bardzo sympatycznie ćwiczenia z krzesłem, momentami wydaje mi się, ze są łatwiejsze niż skalpel 1.

- SPALANIE I MODELOWANIE (Killer) - to już bardziej dla zaawansowanych, dość wymagające ćwiczenia ale bardzo poprawiają mi nastrój ;)

- TURBO - jak dla mnie (póki co) za trudne, po pierwszym razie myślałam, że padnę i nie wstanę, ale wytrzymałam cały zestaw ćwiczeń.






Efekty:

waga - było 59 kg - jest 54 kg (- 5 kg)
talia - było 66 cm - jest 62 cm (-4 cm)
wymiar w pępku - było 82 cm - jest 73 (-9 cm!)
pupa - było 96 cm - jest 91 cm (- 5 cm!)

udo - jest 55 cm (nie wiem ile było)


W związku z pytaniami, dopisuje:wzrost 166 cm



72 komentarze:

  1. gratuluję! zaczęłam ćwiczyć Skalpel, ale po 4 razach dałam sobie spokój. ostatni trening był katorgą. płakałam ze złości, choć nie byłam zmęczona. zdemotywowałam się :( mam nadzieję, że wrócę kiedyś do ćwiczeń z Ewką, bo bardzo polubiłam Skalpel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, Ewka zawsze powtarza, że ćwiczenia muszą być też przyjemnością. Proponuję Skalpel 2 albo ćwiczenia z mel B ;) Może to bardziej będzie Ci odpowiadało.

      Usuń
    2. Bardzo dziekuje za podzielenie sie przezyciami i imponujacymi wynikami w modelowaniu sylwetki.Jestem zachecona do cwiczen,chociaz nie bylam wielka fanka sportu.Sprobuje,bo widze ,zecwiczenia przynosza efekty.Dziekuje.M.K

      Usuń
    3. Dziekuje za zachete.Efekty wspaniale.Tak trzymaj!

      Usuń
    4. Hej, Ja również zaczęłam swoje treningi z Ewą Chodakowską. Podchodzę do nich już któryś raz i za każdym razem mam to samo co Ty. Nie mogłam już, a wcale nie byłam jeszcze zmęczona. Mam na to pewien sposób. Zaczynam sobie Skalpel (ile dam radę) np. 15 minut. Jak mam dość zaczynam inne ćwiczenia. Przy następnym treningu zaczynam Skalpel od 15 minuty. Czekam aż wreszcie uda mi się zrobić całość ;) Trzymam kciuki za Ciebie !

      Usuń
  2. Wspaniały efekt!
    Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś dla mnie motywacją, po ostatniej rozmowie zabrałam się za siebie. Jak na razie postawiłam na aerobik w czym się zakochałam, a to ważne. No i dieta, ja mąkę odstawiłam, a tak wszystko z umiarem czyli jak sama piszesz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo jak miło ;)) dziękuję ;) Areobik też wydaje mi się fajny ale ćwiczenia cardio są dla mnie trudniejsze niż taki "normalne".

      Usuń
  4. pięknie wyrzeźbiłaś figurę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś o wiele lepiej wyglądasz, nawet twarz Ci promienieje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale super efekty! Ja tez cwiczylam ale zapadł mi opadł i już mi sue nie chce..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) Motywacja to klucz do sukcesu!

      Usuń
  7. Widać różnicę, oj widać!! Szczególnie od tyłu, jak ten strój inaczej na Tobie leży! :)
    Gratuluję, tym bardziej że sama jestem po zrzuceniu 10 kg i wiem jak to ciężko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) też mi się wydaje, ze na tyle najbardziej widać efekty.

      Usuń
  8. widac róznicę! Nawet bez podawania cm widać zmianę:) Fajnie, że normalne osoby ćwiczą i pokazują normalne zdjęcia a nie przeróbki w PS dla reklamy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe ja zdecydowanie jestem normalna i w ps nie rysuje "kaloryferka" na brzuchu :p
      dziękuję ;)

      Usuń
  9. widać efekty,jakie ładne wcięcie w tali Ci się zrobiło.Gratuluje samozaparcia i tak dobrych rezulatów;)

    OdpowiedzUsuń
  10. gratuluję efektów , ja takiej talii jak twoja chyba nigdy nie osiągnę nawet przy wadze 49 kg parę lat temu moja talia i tak wynosiła prawie 70 cm ale wszystko zależy od budowy ciała , co ćwiczeń z Chodakowską to niestety nadal będę twierdzić że są one dla ludzi ze stalowymi stawami i kręgosłupem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) czasem taka talia jest minusem bo większość ubrań nie przewiduje tak wysokiej talii i tkiej różnicy między pasem a talią.

      Usuń
  11. Naprawdę widać efekty!! Gratuluję Ci!

    OdpowiedzUsuń
  12. Brawo. A powiedz ile masz wzrostu?

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję efektów :) Ja mam nieco utrudnioną sprawę, bo chce zrzucić trochę tłuszczyku z brzucha i ud, a jednocześnie chcę przytyć tj przybrać na masie, bo jestem strasznie wątłym stworzonkiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) Radziłabym ćwiczyć te miejsce na których Ci zależy i stosować taką dietę aby nabrać masy.

      Usuń
  14. Ale super :D zachwyca mnie, że tak powiem pupka ;p Bo też bym tak chciała :D Takie porównania daja kopa do roboty- urodzę Miśka, odsapnę trochę i biorę się do roboty :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) ćwiczenia z Ewką właśnie najbardziej wpływają na tyłek.

      Usuń
  15. super efekt , widac ze boczki chyba dużo zeszły bo ten wymiar w pępku to tak na wysokości wlasnie boczków i też odstającego wczesniej brzucha ,i ciało masz fajne i włosy tez fajne długie teraz , a ile masz wzrostu ? Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wymiar w pępku obejmuje oczywiście boczki i tam najwięcej ubyło ;)
      166 cm

      Usuń
  16. Masz przepiekne wlosy! Wiem, ze farbujesz chemia. Jak pielegnujesz wlosy? Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) w sumie to robię dużo różnych rzeczy...olejuje Alterrą, stosuje maski nawilżające, delikatne szampony i piję pokrzywę ;)

      Usuń
  17. Wooow nieźle schudłaś gratuluję :) pięknie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  18. Super trzymam kciuki i życzę wytrwałości w dalszych ćwiczeniach, też zaczęłam ćwiczyć z Ewą ale w moim przypadku to niecałe 2 tyg ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) i trzymam za Ciebie kciuki!

      Usuń
  19. podoba mi się to, jak zmieniła się Twoja talia :) Gratuluję zapału i wytrwałości!

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję ;* jesteś przykładem tego że można mieć lepszą figurę jak się tylko chce a nie stać przed lustrem i użalać się że tu za dużo czy tu... :) ja też ćwiczę ale mam utrudnienie bo po ciąży skóra na brzuchu jest luźniejsza ale już widzę znaczną poprawę w wyglądzie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymam kciuki i dziękuję za ciepłe słowa!

      Usuń
  21. Super, gratuluję :) widać efekty i to motywuje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. O super ;)
    Myślę żebyś popracowała nad boczkami ;) Ale tak jak jest teraz to tez jest okej ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się nawet podobają ale popracuję ;)

      Usuń
  23. hej
    a co gdyby te cwiczenie polaczyc jeszcze z jazda na rowerze stacjonarnym? tez zaczelam cwiczyc z chodakowska ale jestem po ciazy i wiem ze na efekty trzeba bedzie troche poczekac a musze juz w czerwcu wygladac dobrze wiec stad pytanie dotyczace tego rowerka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony przyczyni się do lepszych efektów ale z drugiej strony nie można przesadzić z ćwiczeniami, bo możesz się szybko zniechęcić. Polecałabym ćwiczyć z Chodakowską i zachować zdrową i zrównoważoną dietę.

      Usuń
  24. Wytrzymała Pani 3 miesiące, gratuluje! i efektu i wytrwałości. Może i ćwiczenia super ale w pewnym momencie po prostu mnie zanudziła ta cała Chodakowska :( i chyba trochę zirytowała też więc wraz z wiosną stawiam na wzmożony ruch poza monitorem komputera i tv :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety teraz tez mam kryzys co do cwiczen...

      Usuń
  25. Hej ;) Ćwiczę z Ewką już 2 miesiąc regularnie ale strasznie ciężko zrzucić mi tłuszczyk z brzucha. Zaznaczam że jestem osobą generalnie szczupłą ale wiadomo co nieco na brzuchu jest. Nawet jeżeli wyrzeźbię sobie odrobinę mięśnie to za bardzo tego nie widać przez te kilka fałdek :( bardzo mi się podoba twój efekt ale nie wiem za bardzo jak go osiągnąć bo ćwiczenia wykonują podobnie nawet chyba więcej cardio, a co do odżywiania to od 4 lat już jem zdrowo :) może coś poradzisz? pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj ;)) Każda figura jest inna i każdy reaguje inaczej na ćwiczenia. Ja kompletnie nie ćwiczyłam wcześniej, jadłam różnie i po prostu miałam co zrzucić. U Ciebie to tego do "zrzucenia" może być o wiele mniej i stąd trudności w osiągnięciu wymarzonego celu.
      Moja znajoma pięknie wyćwiczyła swój brzuch chodząc do siłowni i tam wykonując różne ćwiczenia z obciążeniem.
      Chodakowska jest dobra aby rzeźbić całe ciało, a już na konkretny element radziłabym dobrać konkretne ćwiczenia np na siłowni, w domu robienie brzuszków zazwyczaj nie przynosi rezultatów.

      Usuń
  26. Nie potrzeba Chodaka, żeby schudnąć! Przecież ona wykorzystuje wszystkie znane ćwiczenia i sygnuje je sobą. Po co? Dla kasy! Nikomu Chodak nie potrzebny. Wszystkim nam potrzebna jedynie motywacja... Jeśli Tobie potrzebna była motywacja w sensie wywalenia kasy na Chodaka to już twoja sprawa i nie powinnaś chwalić się efektami i pisać, że to dzięki Chodakowi, żeby inni kupowali jej książkę i płyty, bo PRZECIEŻ SAMA OSIĄGNĘŁAŚ TAKI EFEKT! CZY CHODAK ĆWICZYŁ ZA CIEBIE? NIE! SAMA OSIĄGNĘŁAŚ TAKI EFEKT! Tak jak i inne dziewczyny. Więc przestańcie wy wszystkie WIELBIĆ I TRAKTOWAĆ JĄ JAK BOGA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikogo nie wielbię jak Boga. Pisałam o tym jak schudłam ćwicząc z nią, a nie dzięki niej.
      Czytaj z większym zrozumieniem a nie nerwami :) Szkoda zdrowia na takie nerwy :)

      Usuń
    2. Nie podoba mi się ton tej wypowiedzi o obraźliwe skrócenie nazwiska Ewy Chodakowskiej. To nie jest uwielbienie dla tej trenerki ale szacunek dla jej pracy i efektów jakie przynoszą - dlatego tyle osób chwali te programy i jej twórczynię. Z doświadczenia wiem że hejtem zieje konkurencja, kanapowce lub frustraci którzy nie potrafią zmobilizowac się do żadnego celu. Oczywiście że to znane cwiczenia ale to programy nie dla tych co chodzą na fitnessy ale dla tych co na nie nie mają ani pieniędzy ani czasu. Umówmy się że 30 zł za probram to 3 wyjścia na jakiekolwiem zorganizowane wiczenia lub mniej wiec chyba nie jest to wygórowana cena za pomysł, mobilizację i motywację! Jeśli nie pojmujesz to trudno ale pozostaw złe emocje do sprzatania bo nie chcemy tego czytac!

      Usuń
  27. Ktoś się wyżej chyba zagalopował - wcale nie trzeba też kupować książek ani płyt Ewki, bo przecież wszystko jest na youtubie, a ona sama często udostępnia różne rzeczy na swoim profilu. Bardzo dobrze, że są osoby, które motywują innych ludzi, większość nie lubi ćwiczyć sama, a trener, który swoimi tekstami potrafi odwrócić uwagę od bólu przy ćwiczeniach, to największy skarb!
    Najbardziej widać jak się odwrócisz, gratuluję :)

    Ze mnie przy turbo i killerze pot leje się tak strasznie, że po ćwiczeniach muszę ścierać z pot z podłogi :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Cwicze od 2 dni i jest super ! Nie poddaje sie !

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratuluję! Świetne efekty! Wiem jak to poprawia samopoczucie!

    OdpowiedzUsuń
  30. wow efekty super! oby tak dalej, grunt to się nie poddawać. ja z ewką też sporo przećwiczyłam, ale zdecydowanie wolę wyjść do ludzi i ćwiczyć w grupie, więc zapisałam się na pole dance i jestem zakochana <3

    OdpowiedzUsuń
  31. słabe te efekty widac nie zmienilas diety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać po komentarzach opinie są różne :)

      Usuń
  32. Mam zmiany w stawach kolanowych (dość bolesne) i w kręgosłupie lędźwiowym. Czy jestem w stanie robić ćwiczenia Ewy Chodakowskiej ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapytaj lekarza :) ja nie podejmuje się radzeniu w takiej sytuacji

      Usuń
  33. Zakochać się można .W wytrwałości,odwadze i oczywiście pięknie

    OdpowiedzUsuń
  34. Hej ja na początek zaczynałam ekstra figura to fajne ćwiczenie dla początkujących teraz jestem na treningach 6 minutowych i jestem zadowolona ,jeśli chodzi o killer czy skalpel to ćwiczyłam pół roku temu dwa miesiące i byłam bardzo zadowolona ale jak tylko doszłam do celu jakiego chciałam przestałam i tu był błąd po trzech miesiącach figura wróciła teraz tak szybko się nie poddam i jak osiągnę cel będę ćwiczyć nawet mniej ale ćwiczę tym bardziej że samo poczucie po ćwiczeniach jest super tak to ciągle byłam śpiąca a teraz bez kawy więc trzymam kciuki i dziewczyny nie podawajcie się bo warto

    OdpowiedzUsuń
  35. Magnes
    Super zmiany, ja także od tygodnia zaczęłam Skalpel. Na początku było ciężko, ale z każdym dniem jest łatwiej.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...