poniedziałek, 30 marca 2015

Sleek Sunset - Romantyczne złoto i brąz

Witam cieplutko,





dziś makijaż z serii różnych propozycji makijaży wykonanych tylko jedną wybraną paletą Sleek. 
Dziś to paletka Sunset. Tutaj piszę o początku tego cyklu KLIK


W nawiązaniu do ostatniego posta doczącego próbnej fryzury ślubnej, wspomnę tylko, że zdecydowałam się na próbną fryzurę. Jeśli tylko fryzjerka będzie miała wolny termin to w połowie kwietnia (czyli miesiąc przed ślubem) wybiorę się. Jestem bardzo ciekawa czy uda się na moich włosach zrobić wymarzoną fryzurę.



Zapuszczam ostatnio brwi aby nadać im nowy kształt. Mam nadzieje, ze takie "zarośnięte" bardzo źle nie wyglądają? ;)


Pozdrawiam,


niedziela, 29 marca 2015

Rozświetlające smoky Aga

Witam cieplutko,



dziś moją modelką jest Agnieszka z cudnymi błękitnymi oczami. Makijaż to jeden z moich ulubieńców - delikatny dymek ze złotem.



Agnieszka wygląda promiennie i kobieco ;)


Użyłam paletki Sleek An Natural.


Pozdrawiam,

piątek, 27 marca 2015

Czy warto robić fryzurę próbną przed ślubem?

Witam cieplutko,


znów przychodzę z tematem ślubnym.Ostatnio kompletnie nie mam czasu na makijaż i zdjęcia, a tematy ślubne cieszą się dość sporym zainteresowaniem ;)
dziś temat luźny i przyjemny czyli włosy :)


Moja fryzura ślubna to grube loki i lekko spięte włosy, parę pasemek zebranych przy twarzy, coś podobnego jak na zdjęciach. W dzieciństwie takie wiązanie nazywaliśmy "Na Dorotkę" ;) Nie lubię ciasnych loków czy widoku siebie samej z związanymi włosami, dlatego chce mieć włosy rozpuszczone. Fryzura wybrana i fryzjerka umówiona, teraz jednak rodzi się pytanie: czy robić fryzurę próbną?


Wybrana przeze mnie fryzjerka już mnie raz czesała na wesele koleżanki i zrobiła mi dokładnie taką fryzurę jaką chciałam. Więc mniej więcej wiem co potrafi i jak podchodzi do zdania klienta. Jak ją zapytałam o fryzurę ślubną to stwierdziła, że jeśli chce to oczywiście, ale i tak nie da się zrobić dwa razy identycznie uczesanych włosów wiec nie ma sensu.



Pytałam znajomych mężatek czy robiły i czy warto - zdania był podzielone. Część twierdziła, że i tak fryzura próbna była inna niż w dniu ślubu i jeśli ufam fryzjerce, to można sobie darować. Inna stwierdziły, że zawsze mogę zobaczyć co dla niej znaczą "grube loki" czy "lekko spięte włosy", bo może się okazać moja wizja zupełnie inna.

http://mediaduos.com/tag/bridesmaid-hairstyles-afro-hair

A czy Wy miałyście lub będziecie mieć fryzury próbne?
Warto czy nie warto?

Pozdrawiam,

poniedziałek, 23 marca 2015

Kupowanie i wybieranie obrączek

Witam cieplutko,

http://www.ak-bizuteria.pl/tytanowe-obraczki-slubne-titanium-3d-by-swepol-wzor-t36-5-9c,id1576.html

ostatnio z narzeczonym ruszyliśmy w poszukiwaniu naszych obrączek. Jak już wcześniej pisałam zdecydowaliśmy się, że będą to obrączki tytanowe lub ewentualnie mojego narzeczonego obrączka będzie tytanowa a moja złota. W związku z tym, że na początku założyliśmy, że szukamy jubilera z ofertą obrączek tytanowych - na internecie wyszukaliśmy jakie sklepy oferują taki produkt. Niestety w samym lublinie znaleźliśmy tylko 3 adresy: jedna sieciówka i dwa mniejsze sklepy jubilerskie.

Pani z "sieciówki"

Pierwsza przygoda związana z obrączkami - wynikła z samego podejścia sprzedawców do obrączek z tytanu. W dwóch sklepach sprzedawcy wprost zniechęcali nas do zakupu takich obrączek, bo rozmiaru nie da się zmienić, bo mały mają wybór, a trzeba je zamawiać i dopiero po 5 tygodniach się je odbiera itp.

                niewiarygodne.pl

Najciekawsze jednak była Pani z pewnej sieciówki, której nazwy nie wymienię ;) Owa Pani posadziła nas przy biureczku a sama stanęła nad nami i patrząc z góry próbowała się nas jak najszybciej pozbyć. Przyszliśmy z zamiarem zamówienia już obrączek o ile wybierzemy sobie wzory (mi podobają się trochę inne niż mojego P). Pani chyba uznała z góry, że i tak nic nie kupimy, bo ignorowała pytania, a na prośbę o sprawdzenie rozmiaru odpowiedziała "Ale po co? To dopiero przy zamówieniu się sprawdza".
Pewnie, gdyby któreś z nas od razu z wejścia powiedział, że chcemy zamówić obrączki - jej zachowanie byłoby inne, a tak to nie chciała pomóc coś wybrać czy doradzić.

Po tej wizycie zrezygnowałam z zamówienia w tym sklepie i zdecydowaliśmy się zamówić u większego dystrybutora obrączek tytanowych przez jego stronę internetową.

http://www.abcweselne.pl/obraczki-slubne/obraczki/nieidentyczne-obraczki-slubne.html

Obrączki tytanowe - lepiej przez internet?

Podczas naszych wizyt w sklepach jubilerskich dowiedzieliśmy się, że obrączki tytanowe nie są z reguły robione na miejscu w pracowniach jubilerskich, ale są głównie zamawiane. Tak samo jak można zamówić sobie obrączki przez internet, tak samo jubiler sprowadza obrączki do swoich sklepów (narzucając marże). Dużo taniej można kupić w sklepach internetowych niż w sklepach stacjonarnych!

Drugi ważnym aspekt to zmiana rozmiaru. W każdym sklepie jubilerskim otrzymaliśmy informacje, że nie da się zmienić rozmiaru. Natomiast są sklepy internetowe, które specjalizują się w takiej biżuterii i mają możliwości zmiany rozmiaru! Oczywiście zależy to od modelu obrączki, ale sam tytan (bez np. połączenia ze złotem) można zmniejszyć czy powiększyć. Sklepy stacjonarne w takim przypadku musiałyby odsyłać obrączki do producenta, co zajęło by więcej czasu i w taki przypadku nie jest to opłacalne i stąd te stwierdzenia, że się nie da.

http://www.ak-bizuteria.pl/tytanowe-obraczki-slubne-titanium-3d-by-swepol-wzor-t25-7,id323.html

Małe sklepy czy sieciówki?

Przyznam, że wolałabym kupić obrączki w sklepie stacjonarnym, gdzie można je zobaczyć na żywo i przymierzyć. Ale w przypadku obrączek z tytanu wszędzie są praktycznie te same wzory, można śmiało zobaczyć u jubielera a zamówić przez stronę internetową, bo zarówno sklep internetowy czy stacjonarny zamawia u tego samego producenta (w Polsce głównie to Swepol).
Jeśli jednak miałabym wybierać wśród złotych obrączek, nie wybrałabym sklepu internetowego, tylko jubilera, najlepiej z pracownią na miejscu, gdzie zawsze mogę zanieść obrączkę do poprawy czy czyszczenia. W takim mniejszym sklepie jubilerskim często przyjmują własne złoto do skupu i można dzięki temu dużo taniej kupić obrączki.

http://www.abcweselne.pl/obraczki-slubne/obraczki/nieidentyczne-obraczki-slubne.html

A Wy gdzie wolicie kupować? Sieciówki czy mniejsze sklepy?
Może ktoś miał taką przygodę z niemiła obsługą?


Pozdrawiam,


sobota, 21 marca 2015

Ślubna ozdoba/ fascynator/ stroik na włosy

Witam cieplutko,

http://www.pakamera.pl/slub-dodatki-wianek-perly-kwiaty-numer-105-nr1081232.htm

dziś znów przychodzę z tematem ślubnym, tym razem dotyczącym ozdoby na włosy. Zdecydowałam, że nie chce welonu, ani żywego kwiatu. Zastanawiam się teraz nad takimi opcjami:

1. Grzebyk z kamieniami, cyrkoniami, kryształami

http://www.pakamera.pl/slub-dodatki-grzebien-slubny-model-2-nr959324.htm

Na sukience mam kryształy Swarovskiego i zastanawiam się nad kupieniem takiego grzebyka, do którego dodatkowo dokleję zielone kryształy (lub zostawię same przezroczyste).

2. Grzebień z sutaszem

http://www.pakamera.pl/slub-dodatki-ulqa-slubny-grzebyk-nr1013566.htm

Ten bardzo mi się podoba ponieważ zawiera kilka błyszczących kamieni ;)

http://www.pakamera.pl/slub-dodatki-grzebien-nr1213936.htm

Mam bardzo zdolną koleżanką, które potrafi zrobić takie cudeńka zapraszam do niej Magia Sutaszu . Mam nadzieje, że jeśli się na to zdecyduje to Ania mi pomoże w wykonaniu takiej ozdoby ;)

3. Wianek

http://www.pakamera.pl/slub-dodatki-romantyczny-wianek-slubny-perelki-numer-150a-nr1219457.htm

Ten ze zdjęcia bardzo mi się podoba, ale jak dla mnie jest dużo za drogi :(

4. Fascynator/ woalką

http://www.pakamera.pl/slub-dodatki-fascynator-carola-nr844079.htm

Woalkę kupiłam razem z sukienką więc zastanawiam się czy ją nie wykorzystać dodając jakiś dodatek czy kwiatki.


http://www.pakamera.pl/slub-dodatki-fascynator-krynolino-ii-nr989342.htm


Co mi poradzicie?


Pozdrawiam,




piątek, 20 marca 2015

Sleek Sunset - makijaż wieczorowy i buty ślubne

Witam cieplutko,





dziś makijaż z serii różnych propozycji makijaży wykonanych tylko jedną wybraną paletą Sleek. 
Dziś to paletka Sunset. Tutaj piszę o początku tego cyklu KLIK





Makijaż dość elegancki i kobiecy. Zastanawiam się czy w taki sposób nie umalować swoich oczu w dniu mojego ślubu, tylko inny odcień pomadki i sztuczne rzęsy. Ostatnio zakupiłam już rzęsy Ardell w tym celu.


ps. Kupiłam sobie buty na ślub ;))



Pozdrawiam,

wtorek, 17 marca 2015

Usadzanie gości na weselu. Plusy i minusy winietek

Witam cieplutko,


oboje z narzeczonym kończymy powoli akcję zapraszania gości na nasze wesele i w związku z tym zaczęliśmy się zastanawiać jak naszych gości usadzić. Stąd temat mojego dzisiejszego wpisu i pytanie na wstępie:
Wolicie winietki i zaplanowane miejsca czy tzw. "wolną amerykankę" ;)



Zauważyłam, że generalnie coraz rzadziej spotyka się wesele bez winietek i planu usadzania gości. Powoli w niepamięć odchodzą czasy, kiedy gości zaraz po uroczystości wbiegali do sali aby jak najszybciej "zaklepać" sobie najlepsze miejsca. A Ci którym się nie poszczęściło bezradnie stało i szukało miejsca.


Okrągłe stoliki a usadzanie gości

W naszym przypadku jest to ważne, ponieważ mamy okrągłe stoliki i w związku z tym ograniczoną liczbę miejsc przy jednym stole. Myślę, że przy okrągłych stołach trudno jest spontanicznie podzielić się na grupy 8-10 osobowe i wybrać stolik z określą liczbą nakryć.

Ale czy tradycyjne prostokątne stoły są dużo łatwiejsze do usadzenia?
Wydaje mi się, że prostokątne stoły też mogą sprawiać problemy przy wyborze miejsca, ale także przy samym siedzeniu. Przy okrągłym stole każdy każdego widzi dobrze i może swobodnie rozmawiać, natomiast prostokątne stoły utrudniają komunikację z odległymi sąsiadami, a nawet ogranicza rozmowę tylko do siedzących bezpośrednio po bokach. Usadzenie gości przy prostokątnym stole tak samo wymaga dopasowania wiekiem czy stopniem spokrewnienia, ale trzeba przy tym uwzględniać rogi stołów i przejścia między stołami.


 Małe "badania"

Zrobiłam małe badania wśród moich znajomych po ślubie, pytając:

Czy usadzali swoich gości? 
Czy mieli z tym jakiś problem? 
I czy gdyby mieli to powtórzyć czy zdecydowaliby się znów na winietki? 

Tylko jedna na cztery pary nie miała winietek i niestety na ich weselu pojawił się problem, że rodzice Panny Młodej nie mieli gdzie usiąść! Dopiero po interwencji Młodych goście poprzesuwali się i znalazły się dwa obok siebie miejsca wolne. Niestety ale taka wpadka rzutuje już na obraz całego wesela.
Sama kiedyś odczułam co to znaczy gdy na weselu nie zdąży się zająć dobrego miejsca i w efekcie siedziałam wśród kompletnie nieznanych i dużo starszych osób...
Para która nie miała winietek na swoim weselu, po pewnym czasie stwierdziła, że pomimo wspomnianej wpadki dalej nie zdecydowaliby się na winietki, bo według nich winietki narzucają wolę Młodych gościom. Ale czy tak jest w rzeczywistości?


Panna Młoda z lipca tamtego roku na moje pytania odpowiedziała, że miała winietki i nie żałuje! Oczywiście jest z tym pewien problem, trzeba zaplanować kto z kim siedzi, dopasować ludzi pod względem wieku czy nawet w pewnym sensie charakteru (dużo pijący z pijącymi, a mało pijący z też mało pijącymi itp). Wysiłek jednak się opłacił i goście nie musieli się stresować tym gdzie usiądą, tylko spokojnie szukali swoich miejsc. Oczywiście nie da się wszystkim dogodzić i znajdzie się ktoś, kto się przesiądzie czy pomarudzi. Ale większość była zadowolona :)


Plan stołów weselnych

Ciekawym pomysłem na ułatwienie szukania swoich miejsc (szczególnie na dużych weselach) są tzw. plany stołów. Jest to najczęściej plansza podzielona na prostokąty z numerem stołu oraz listą gości usadzonych przy danym stole. taki plan wiesza się najczęściej przy wejściu i ma za zadanie ułatwienie zlokalizowania swojego miejsca.

A co sądzicie o takim rozwiązaniu? Warto czy nie warto?


Na zakończenie najważniejsze rady w jaki sposób rozplanować usadzanie gości według strony www.planowaniewesela.pl:

"Pierwszą i najważniejszą zasadą, która mówi o usadzaniu gości przy stole weselnym, jest ta, która dotyczy kryterium wiekowego. Rodzinna starszyzna – babcie, dziadkowie, rodzice i rodzice chrzestni, powinni siedzieć jak najbliżej Was. Pamiętajcie o tym, bo usadzanie gości przy stole według rangi, jest regułą, której nigdy nie należy pominąć. Dobrze, jeśli miejsca dla osób najstarszych i najważniejszych w Waszej rodzinie będą zabezpieczone od przeciągów oraz nie będą się znajdowały w pobliżu głośników. W dalszej kolejności i odległości od Was usadzacie kolejno: młodszych członków bliskiej rodziny, dalszą rodzinę, przyjaciół.
Kolejną, ważną zasadą jest ta, która mówi, że gości powinniśmy usadzać tak, aby dobrze się ze sobą bawili, mieli o czym porozmawiać. W takiej sytuacji możemy skorzystać z kryterium wiekowego – tzn. młodych ludzi usadzamy razem, starszych koło starszych. Istotne jest też kryterium pokrewieństwa – członków tej samej rodziny usadzamy przy jednym stole weselnym."
źródło: http://www.planowaniewesela.pl/warto_wiedziec/usadzenie-gosci-przy-stole-weselnym


Pozdrawiam,

poniedziałek, 16 marca 2015

Sleek Sunset - akcent na dolnej powiece

Witam cieplutko,



dziś makijaż z serii różnych propozycji makijaży wykonanych tylko jedną wybraną paletą Sleek. dziś to paletka Sunset. Tutaj piszę o początku tego cyklu KLIK.




Makijaż dobry jako makijaż dzienny, codzienny i na jakąś okazję ;) Mi kojarzy się ze słońcem i wakacjami ;))




Pozdrawiam,


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...