13 kwi 2017

Wesołego Alleluja i brzuszkowe pisaneczki

Witam cieplutko,




Chodź! Pomalujmy Wielkanoc, pisanki w kolory tęczy. 
Tchnijmy radość w barwy wiosny w żółty, zielony, niebieski. 
Chodź! Rozdajmy uśmiechy, empatią twarze ubierzmy. 
Niech te święta będą piękne i my wszyscy w te święta lepsi!


Tym razem brzuszkowe malunki zostały wykonane na moim i Ani brzuszku.





A tu obie modelki :) TC* - tydzień ciąży




***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,



2 kwi 2017

Czy warto kupować ubrania ciążowe?

Witam cieplutko,


Z jednej strony ubrania ciążowe są drogie lub droższe z samego faktu, że są "ciążowe", a z drugiej strony w ciąży tak zmienia się ciało, ze większość normalnych ubrań robi się mało wygodna, za krótka albo za ciasna. czy w takiej sytuacji warto wydawać pieniądze na "mamusiowe" ubrania czy nie?

Dwa walczące obozy

Zauważyłam dwa skrajne podejścia do tego tematu. Pierwsze to postawa "ANTY", czyli podejście, ze ciąża to stan tymczasowy i nie ma potrzeby kupowania specjalnych ubrań. zwykłe kobietki wyznające takie podejście noszą szersze spodnie na gumce, większe bluzki czy nawet w skrajnych przypadkach, jak brzuszek jest duży - ubrania swego faceta/męża ;) Największym plusem tego podejścia jest oszczędność pieniędzy.

Drugie podejście to "Zwolenniczka mody ciążowej". Zwykle są to mamy, które chętnie przeszukują wszelkich działów ciążowych w sklepach, noszą spodnie ciążowe z wygodną gumką i różne bluzki czy sukienki, które ładnie eksponują brzuszek. Największym plusem (dla mnie) jest wygodna i ładny wygląd. Ubrania, które są stworzone z myślą o przyszłej mamy są zazwyczaj bardzo wygodne, nigdzie nie cisną, a ładnie podkreślają ciążowy brzuszek.



Kompromis

Moje podejście określiłabym jako "Kompromis", ponieważ z jednej strony uważam, że nie trzeba wydawać kroci na "specjalne, ciążowe" stroje w "specjalnych" sklepach ;) Ale z drugiej strony uważam, że ciąża trwa na tyle długo, że warto zainwestować w niektóre dedykowane ubrania.

W co warto zainwestować:
- spodnie ciążowe - zdecydowanie to najwygodniejsze spodnie jakie nosiłam w życiu! Każde inne spodnie cisną mnie w brzuch, a jeśli nie cisną to w tyłku i w udach wiszą i wyglądają (dla mnie) okropnie;

- lekkie bluzki rozpinane u góry lub "na zakładkę" - to już z myślą o karmieniu piersią. takie bluzki nie muszę być wcale kupione w specjalnych ciążowych działach, mogą być zwykłe bluzki, które posłużą zarówno w ciąży jak i w okresie karmienia piersią;

- stanik do karmienia - tu chyba nie ma co tłumaczyć;

- ubrania z naturalnych przewiewnych materiałów - szczególnie jeśli okres ciąży przypada w leci.

Gdzie kupować aby nie zbankrutować?

Po pierwsze w ciuchlnadach! Tam sama znalazłam większość ubrań ciążowych. Dużo kobiet po ciąży pozbywa się takich ubrań i można je potem znaleźć w sklepach z używaną odzieżą w stanie prawie idealnym. Największym minusem second-handów jest to, że nie zawsze można coś znaleźć i nie zawsze to co znajdziemy jest w naszym rozmiarze. Innym rozwiązaniem jest Internet, jest tam bardzo dużo ubrań ciążowych używanych dostępnych na olx czy allegro.

Podsumowując uważam, że ciąża nie jest stanem na tyle długo trwającym żeby całą swoją szafę wypełnić ciążowymi braniami, ale trwa na tyle długo, że warto ułatwić sobie życie i poszukać kilku wygodnych ubrań ;)


***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,



20 mar 2017

Dziwne poglądy o macierzyństwie, porodzie naturalnym i karmieniu piersią

Witam cieplutko,


Przychodzę do Was z kilkoma przemyśleniami na temat macierzyństwa we współczesnym świecie. Co prawda mamą dopiero będę i moje poglądy może zweryfikować rzeczywiste macierzyństwo, ale już zauważyłam kilka dziwnych trendów myślenia o wychowaniu dzieci.


Prawdziwa matka rodzi naturalnie i karmi piersią!

Pierwszą opinią, z którą ostatnio się spotkałam to przekonanie, że "prawdziwa matka" rodzi naturalnie i karmi piersią. Pierwsze pytanie jakie mi się nasuwa to, co to znaczy "prawdziwa matka"? Czy jeśli ktoś ma cięcie cesarskie lub adoptuje dziecko - nie jest już matką? To niby czym?Nieodpłatną opiekunką do dziecka? ;)
Uważam, że to bardzo krzywdzące i niesprawiedliwe, bo wiele kobiet nie rodzi naturalnie lub/i nie karmi piersią z przyczyn medycznych i nie ma na to żadnego wpływu.

Uważam, że stygmatyzowanie młodych mam pod względem sposobu urodzenia lub karmienia jest niesprawiedliwe i źle świadczy o tym, co to robią. Dla mnie nie jest ważna jak kobieta urodzi czy karmi, grunt aby dziecko było zdrowe, szczęśliwe i nakarmione :)

Dobra matka zawsze ma czas dla dziecka

Z jednej strony chętnie bym się zgodziła z tym stwierdzeniem. Ale niestety nie żyjemy w świecie idealnym. Każda mama, jak i każdy człowiek, miewa gorsze dni, spotyka się z trudnymi sytuacjami i czasem musi coś szybko zrobić, co nie jest związane z dzieckiem. Człowiek zaraz po urodzeniu dziecka, nie przestaje nagle istnieć w społeczeństwie, dalej jest się żoną, pracownikiem, koleżanką, siostrą itp.  a w związku z tym ma wiele ról i zadań do wykonania każdego dnia. Rozumiem, że rola mamy może być tą najważniejszą, ale mimo to dalej warto pamiętać, że mama tez jest człowiekiem, ma też swoje potrzeby, pragnienia i cele.

Bardzo chciałabym poświęcać swojego czasu mojemu dziecku, bawić się z nim i uczuć, ale chce przy tym zachować poczucie, ze dalej jestem odrębnym człowiekiem. Patrząc na wiele młodych matek mam wrażenie, ze czasem one zatracają poczucie swojej odrębności i skupiają się tylko i wyłącznie na swoim dziecku. Nie mówię, ze to złe, ale sama chciałabym pomimo macierzyństwa dalej mieć swoje pasje, zainteresowania i marzenia do spełnienia.


A czy Wy zauważacie takie lub inne myślenia o macierzyństwie?
Czy spotkałyście się z takimi, czasem krzywdzącymi opiniami?


***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,





16 mar 2017

Ciążowy body painting: Malowanie brzucha :)

Witam cieplutko,





Moją modelką jest Ania i malutka Emilka (w brzuszku) :)
Malunki zostały wykonane specjalnymi kredkami do malowania po skórze.



Jak Wam się podobają takie malunki? Dla mnie to cudowna pamiątka i mam nadzieje, że też uda mi się zrobić taką sesje :)







***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,




14 mar 2017

Makijaż a`la Lagertha z Vikingów

Witam cieplutko,



Dziś przychodzę z makijażem/stylizacją inspirowaną postacią z serialu "Vikingowie" - Lagerthą. Lagertha jest wielką wojowniczką, która zazwyczaj ma nomakeup, ale w dniu walki zazwyczaj ma ciemny makijaż a`la niechlujny smoky.



Niestety jej fryzura przerosła moja możliwości i samodzielnie nie dałam rady zapleść sobie warkoczy od przodu do tyłu.




***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,




5 mar 2017

MOJE INSTAGRAMY CZ. 10

Witam cieplutko,



Aby być ze mną na bieżąco zapraszam - KLIK Instagram.
Jak zawsze instagramy podzieliłam na kategorie :)

Ciążowe


Ostatnio na instagramie ujawniłam informację o mojej ciąży. jak widać mój brzuszek raz jest mniej a raz bardziej widoczny. zależy od stroju, materiału i rozmiaru ubrania. Powoli wyrastam z niektórych strojów i niedługo zacznę noscić spodnie ciążowe, które udało mi się kupić w ciuchlandzie.



Kulinarne


Powyżej chleb bezglutenowy, który piekłam razem z moją mamą na podstawie przepisu, który publikowała moja siostra TUTAJ. Chleb jest bardzo dobry i totalnie banalny w wykonaniu!


Staram się wrócić do zielonych koktajli. W ciąży potrzebne jest żelazo, a w związku z tym, ze nie jem mięsa to nadrabiam to z zielonych warzyw.


W ciąży mam też okropną fazę na wyciskane soki. Poważnie zastanawiam się nad zakupem sokowirówki lub wyciskarki.



Rodzinne i wspomnieniowe


Nasze Walentynki spędziliśmy w kinie. Ostatnio większość randek spędzamy w kinie :) Jak urodzi się maluch bedzie mniej na to czasu wiec chcemy to maksymalnie wykorzystać.




Włosowe


Zdecydowanie odkryciem kosmetycznym roku 2017 jest maska stworzona przez moją siostrę. Anwenówki bardzo służą moim włosom :) Moją ulubioną maską jest ta dla niskoporowatych włosów (pomimo, że mam średnioporowate). Sklep z maskami TUTAJ.





***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,




26 lut 2017

Jak zmienia się moje ciało w ciąży?

Witam cieplutko,




Dziś kolejny wpis z serii ciążowej, tym razem o tym jak zmienia się moja ciało i jak o nie dbam.Chyba każda kobieta na początku pierwszej ciąży zastanawia się jak będzie się zmieniało jej ciało i jak będzie wyglądało po ciąży.

Przed ciążą

Od dawna jestem osobą aktywną, która lubi aktywność fizyczną, biegałam, chodziłam na siłownie lub ćwiczyłam w domu. Moja waga się wahała, raz ważyłam mniej a raz więcej, ale nigdy nie miałam nadwagi. Jak zaszłam w ciążę okazało się, że niestety muszę przestać ćwiczyć, dużo leżeć i jak najmniej się męczyć. Miałam pewne problemy o których pisałam TUTAJ. Z osoby aktywnej zmieniłam się w "kanapowca" :)

Kanapowiec i "Pasi-Brzuszek"

Pierwszy trymestr spędziłam głównie leżąc. Z apetytem miałam bardzo różnie, raz miałam mdłości a raz miałam dziwne zachcianki o dziwnych godzinach, np. kanapka z pomidorem o 22. Wszystko to sprawiło, że przytyłam ok 1,5 kg. Dużo dziewczyn nie tyje w pierwszym trymestrze lub nawet chudną ze względu na wymioty, więc początkowo obawiałam się czy to normalne. Na szczęście jest to całkowicie normalne i samo tycie lub nie - jest indywidualną sprawą.

Każda kobieta jest inna i tak samo każda ciążą przebiega inaczej. Wiele podręczników dla ciężarnych opisuje, że brzuszek ciążowy zaczyna się pojawiać dopiero po 14-15 tygodniu. W moim przypadku pojawił się dużo wcześniej. Na pojawienie się brzuszka ma wpływ zarówno przyrost wagi, ale także indywidualne cechy budowy kobiety. Np. u kobiet z mniejszą tkanką tłuszczową na brzuchu szybciej widać powiększającą się macice. U mnie brzuszek zauważyłam ok 11 tygodnie i od tego czasu zaczęłam robić sobie zdjęcia i pomiary brzucha.



Brzuszek urósł o ok 5 cm na wysokości pępka.
Obecnie ważę ok 2 kg więcej niż przed ciążą.


Pielęgnacja ciała w ciąży

Nigdy nie byłam osobą, która codziennie balsamowała swoje ciało i robiła regularnie pilingi. W ciąży jednak wystraszyłam się rozstępów i zaczęłam działać ;)

Spotkałam się z dwiema teoriami co do rozstępów, że mogą się pojawić jak się nie nawilża skóry lub to, czy się pojawi zależy tylko od genów. Uznałam, że lepiej smarować niż nie smarować, bo jeśli to sprawa genów to i tak nie mam na to wpływu, a jeśli od nawilżenia to przynajmniej mam szansę z tym walczyć. Zaczęłam regularne "smarowanko" od ok 6-7 tygodnia, kiedy zauważyłam pierwsze rozstępy na biuście :(

Na biuście pojawiły mi się już delikatne srebrne linie, ale od kiedy je smaruje nie pokazały się nowe i nie zrobiły się ciemniejsze. Na brzuchu na szczęście śladu nie ma ;)

Używam obecnie:
- Mustela Maternite Krem Przeciw Roztępom 250ml
- Johnson's Baby Care oliwka w żelu dla dzieci z rumiankiem
- olejek Körperöl Kirschblüte und Rosen-Extrakt (Olejek do ciała `Kwiat Wiśni & Róża`)

Poszukuję też olejku z migdałów, bo słyszałam, ze jest bardzo dobry. Może wy macie coś innego do polecenia?


A kiedy Wy zaczęłyście zauważać swój brzuszek? Jak o niego dbałyście?


***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy ŚLUBNE - KLIK

Pozdawiam,



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...