08.02.2016

Selfie Tag czyli Poznajmy się!

Witam cieplutko,



Przychodzę dziś z wpisem dość osobistym - dokładnie z Selfie Tag.
jeśli chcecie coś się o mnie dowiedzieć - zapraszam!
Taguję każdego, kto ma ochotę odpowiedzieć na pytania!



Przechodząc do pytań:)

1. Jaka jest Twoja najlepsza cecha fizyczna?

Powiedziałabym, że oczy :) Ogólnie lubię siebie i poza kilkoma kompelksami, raczej akceptuje to jak wyglądam. Lubie swoje włosy, nogi i talie. ale najwiecej komplementów jakie słsyzałam dotyczyły moich oczu.



2. Gdybyś mógł odwiedzić jakiekolwiek miejsce na ziemi to gdzie byś pojechał i dlaczego tam?

Do wielu! Niestety bardzo mało podróżowałam w życiu i jest wiele miejsc, które chciałabym odiwedzić. ale z mijesc w jakich byłam i moge polecić to mój ukochany Zamość. Cudowne miasteczko, w którym sie wychowałam, łączy ze sobą zarówno piękną architekturą, jak również ciekawą historię mieszkańców i samego miejsca.
Kolejnym miejscem byłaby Teneryfa - miasteczko Puerto de Santiago. Przepiekna wyspa i niesamowite czarne plaże.

3. Co potrzebujesz żeby poczuć się lepiej gdy jesteś chory ?

Ciepłe łóżeczko, film lub serial i leniuchowanie!



4. Jaką jedną poradę dałbyś młodzieży i dlaczego?

Być sobą! Brzmi trochę banalnie, ale wydaje mi się to najbardziej odpowiednią radą. Trudno powiedzieć coś, co by pasowało do wielu osób, a akurat młodziez ma największą tendencje aby przejmwoać wzorce i tracić swoją indywidualność. Na pewno nie raz widziałyscie grupę młodziutkich dziewczyn, które sa identycznie ubrane, uczesane i nawet podobnie chichoczą. Zdecydowanie lepiej być sobą niż kopiowac innych.

5. Jak myślisz jakim zwierzęciem byłeś/mógłbyś być w swoim poprzednim wcieleniu ?

Panterką to raczej nie ;) (Pomimo mojej pidżamy na zdjeciu poniżej)
Najchetniej byłabym ptakiem ;) Czasem w śnię potrafię latać i jest to cudowne!



6. Gdybyś mógł cofnąć się w czasie co byś zmienił?

Trudne pytanie...Ogólnie staram się nie żałowac podjetych decyzji. wierzę, ze nawet pomyłki i błędy czegoś uczą. Żałuję tylko czasem, że straciłam pewne umiejetnosci czy wiedze, która mogłam rozwinąć (np język angielski).

7. Co robisz dla rozrywki w weekandy?

Biegam, gotuję, piszę... Ostatnio niestety mam abrdzo mało czasu i stad rzadziej pojawiają się wpisy i jeszcze rzadziej makijaże czy bajkowe stylizacje, które keidys czesto gosciły na blogu.

8. Co denerwuje Cię w miejscu gdzie pracujesz?

Brak w automatach przekąsek wegańskich ;)

9. Nie mogę żyć bez _________.

Mojej rodziny i mojego męża!

10. Jakbyś mógł mieć jedną super moc w swoim życiu to jaka by to była super moc?

Latanie!

Ps. Zdjęcia z wpisu sa z mojego Instagrama - Zapraszam! KLIK

***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy o WEGANIŹMIE - KLIK

Pozdawiam,


04.02.2016

Wegańskie pączki

Witam cieplutko,




Wesołego pączka!

Wczoraj pierwszy raz robiłam pączki. Nie wyszły idealne, rozkleiły się, ale są po pierwsze pyszne a po drugie wegańskie. Jeśli interesuje Was przepis - zapraszam!


Składniki
(mi wyszło 13 sztuk)
0,5 kg mąki pszennej
0,5 kostki drożdży (50 g)
1 szklanka mleka sojowego
0,3 szklanki podgrzanego oleju
1 łyżka cukru
3 łyżki cukru pudru
3 łyżki spirytusu
marmolada




Po pierwsze naszykowałam zaczyn: do miseczki dodałam łyżkę cukru, łyżkę mąki, szklankę mleka i pół kostki drożdży. Dobrze rozmieszałam, nakryłam czystą ściereczką i zostawiłam 20 minut na wyrośniecie.

Drożdże tak mi pracowały, że wyciekły mi z miski ;)



Przełożyłam do większej miski, dodałam mąkę, resztę cukru, a następnie spirytus. Dokładnie ugniatałam ok 10-15 minut. Ciasto drożdżowe "lubi" być dobrze ugniecione ;)

Następnie ciasto leżakowało w ciepłym miejscu pod ściereczką ok 1 godzinę. Później ciasto rozwałkowałam na grubość ok 1 cm i wycięłam kółeczka. Skleiłam dwa kółeczka a na środku dawałam marmoladę.

Pączki smażyłam i niestety rozkleiły mi się, bo słabo je skleiłam ;)

Przepis niestety daleki od ideału, ale wyszły pyszne!

A jak wasze paczki?

Lubicie? Jecie?




***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy o WEGANIŹMIE - KLIK

Pozdawiam,




01.02.2016

Bieganie zimą

Witam cieplutko,



Dziś przychodzę z moim najnowszymi przemyśleniami dotyczącymi biegania zimową pora.
Czy ktoś z Was teraz biega lub zastawia się nad tym?


Na początku, przyznaję się, że niestety ja nie biegałam. Jak tylko zrobiło się zimno, w listopadzie zachorowałam i wtedy przestałam biegać. Później kilkakrotnie myślałam o tym, żeby spróbować, ale zawsze było: za zimno, za mokro i za ślisko. Dopiero teraz pod koniec stycznie pomyślałam, żeby spróbować! Wstałam raniutko i poszłam biegać...

Okazało się, że w zimie da się biegać!




Za zimno...

Po pierwsze, teraz zimy w Polsce nie są takie ciężkie. W styczniu temperatura waha się (w Lublinie) w okolicach 0 stopni. Nie jest więc za zimno, trzeba tylko się dobrze ubrać! Ja biegam ubrana warstwowo, czyli mam skarpetki po kolana, cienkie legginsy i spodnie dresowe, a na górze: koszulkę na ramiączkach, bluzę i cieniutką kurtkę. Na szyi mam chustkę, na głowie nauszniki, a na rękach rękawiczki.W takim ubraniu nie jest mi ani za zimno, ani za ciepło! Idealnie ;)

Za mokro... i Za ślisko...

Myślałam wcześniej, że w zimie to trzeba biegać w jakiś specjalnych butach lub butach z takimi doczepianymi kolcami (można takie kupić w Decathlonie). Natomiast jak sama spróbowałam okazało się, że wystarczą zwykłe buty! Wystarczy tylko uważać gdzie się biegnie i raczej omijać zamrożone kałuże ;)

Bardzo żałuję, że miałam aż dwa miesiące przerwy w bieganiu. Niestety moja forma w tym momencie jest tragiczna. W ciągu tego czasu ćwiczyłam w domu, ale głównie to były ćwiczenia siłowe. W związku z tym przy takim cardio jak bieganie niestety mam takie problemy z oddychaniem jak na początku, gdy pierwszy raz poszłam biegać.

Obecnie biegać 3-4 razy w tygodniu na dystanse ok 3-4 km.
Bardzo polecam każdemu spróbować!


ps. Niedługą pokaże się wpis o pielegnacji włosów i moich planów farbowania lub niefarbowania ;) Zapraszam!



***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy o WEGANIŹMIE - KLIK

Pozdawiam,




21.01.2016

Makijaż brązowo-miedziany

Witam cieplutko,



Dziś makijaż dobry jako makijaż dzinny i wieczorowy. Ostatnio codziennie wykonuję makijaż w brązach, złocie czy miedzi. Brakuje mi ciepła i słońca i chyba nadrabiam "ciepłym" makijażem oka.

Kosmetyki:
podkład Astor
korektor pod oczy Bell
baza pod cienie essence
Eyeliner Wibo
paleta cieni Sleek
kredka do brwi Essence
maskara Lovely
róż Essence
pomadka Inglot




Stosuje od 5 stycznia odżywke 4 Long Lashes. Jak myślicie widac już jakieś postępy?



***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy o WEGANIŹMIE - KLIK

Pozdawiam,


20.01.2016

Aktualizacja włosowa Styczeń 2016

Witam cieplutko,




dziś przychodzę z wpisem włosowym, już dawno takie wpisu u mnie nie było.


Farbowanie

Tak jak Wam pisałam TUTAJ rozważam powrót do naturalnego koloru włosów. Bardzo dziękuję wszystkim za komentarze i za wszelkie porady!

Póki co nie farbuję, może w lutym zdecyduje się na naturalny ciemny blond, żeby moje odrosty były mniej widoczne, a później spróbuję nie farbować.

Ale nie zarzekam się, że na pewno potem nie pofarbuje i że do końca życia nie zmienię koloru włosów. Jest to raczej taki test. Jak mi się spodoba to tak zostanie, a jak nie to wrócę do rudości, które kocham :))


Zaraz po umyciu - spuszone
Mycie i odżywianie

Niestety ostatnio swoje włosy trochę przeproteinowałam odżywką z keratyną. Moje włosy zrobiły się trochę za bardzo spuszone i wyglądają na bardziej zniszczone niż w rzeczywistości są. Postaram się wprowadzić regularne olejowanie i kupię odżywkę bez protein.
Wcześniej stosowałam maskę Mila Arganowa.



Fryzura

Postanowiłam póki co nie zmieniać fryzury, dalej będą długie i bez grzywki. może, że w najbliższym czasie podetnę tylko końcówki i może nadam włosom bardziej kształt litery U.



Po warkoczu


Olejowanie

Ostatnio stosowałam olejek Amla. ale skończył mi się i teraz chciałabym potestować coś innego. Może możecie mi polecić jakiś dobry olejek do włosów??





***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy o WEGANIŹMIE - KLIK

Pozdawiam,


18.01.2016

Intermittent fasting - nowy sposób na szczupłą sylwetkę

Witam cieplutko,




Czy spotkałyście się kiedyś z "Intermittent fasting"? Jest to jedna z nowoczesnych teorii żywieniowych, której zasady mają zapewnić szczupłą sylwetkę i szybki metabolizm.



"Intermittent fasting" to sposób żywienia, który zakłada, że dobę dzielimy na tak zwane "okno żywieniowe" i "okres postu". Podczas okna żywieniowego jemy co chcemy, mogą to być 3 posiłki, 5 czy nawet 8 posiłków. Grunt to nie przejadać się, tylko jeść do syta. Okno żywieniowe trwa u mężczyzn 8 godzin, u kobiet może trwać 10 godzin. Tylko podczas tego wyznaczonego czasu spożywamy kalorie, natomiast w pozostały 16 lub 14 godzin nie spożywamy żadnych kalorii. Możemy pić wodę, bo ona nie ma kalorii.


W praktyce wygląda to tak, że pierwszy posiłek jemy np. o godz. 10, potem jemy kolejno obiad, kolacje i przekąski do godziny 18 (w przypadku mężczyzn). Po godz. 18 zaczyna się "nasz post" i trwa do godziny 10 następnego dnia (16 godzin łącznie), podczas tego czasu śpimy i nie jemy.
Oczywiscie początek okna żywieniowego zależy od Was, może byc pierwszy posiłek o 8 rano, 10 czy nawet 12. Jest jednak określony czas ile takie okna ma trwać.


Podobno taki post ma zapewnić szybszy metabolizm, a co za tym idzie szybsze spalanie kalorii. Spotkałam się z różnymi opiniami, że taki sposób żywienia naprawdę działa i można w ten sposób zrzucić zbędne kilogramy.

O metodzie mona posłuchać:
kanały na YT:
  Jacek Bilczynski KLIK
EatAndRide KLIK   KLIK
 Nesja89 KLIK 

Natomiast w artykule dla strony natemat.pl dietetyk ostrzega, że taki sposób żywienia może być szkodliwy:
"Moim zdaniem to kolejna cudaczna metoda na odchudzanie, w której nie ma niczego rewolucyjnego. Być może rzeczywiście niektórzy ludzie widzą w tym sposób na odchudzanie, jednak należy pamiętać, że unikanie jedzenia przez kilkanaście godzin może skutkować zaburzeniami koncentracji, obniżeniem aktywności umysłowej i zachwianiem metabolizmu" – mówi dietetyk dr Magdalena Białkowska.
(http://natemat.pl/90237,intermittent-fasting-czyli-nie-taki-post-straszny)

A co wy sądzicie o tym stylu żywienia?
Czy warto to przetestować?



***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy o WEGANIŹMIE - KLIK

Pozdawiam,


15.01.2016

Ulubieńcy 2015: podkłady, pomadki i ksiązki

Witam cieplutko,




Przychodzę do Was z moimi ulubieńcami 2015 roku. Zauważyłam na innych blogach (czy vlogach) takie podsumowania miesięczne, ja raczej takich nie będę robić, ale chętnie podsumuję 2015 rok :) Był to niezwykły rok dla mnie!

Będą to zarówno ulubieńcy kosmetyczni i nie kosmetyczni.

Ulubieńcy kosmetyczni

Pielęgnacja




Krem z liści manuka i Krem redukujący trądzik Ziaja

Krem z liści manuka jest bardzo dobrym kremem pod makijaż, służy mi zarówno w zimne i cieplejsze dni. Natomiast krem redukujący trądzik pomaga mi w wyleczeniu mojej brody, którą niestety wysypało, kiedy pojawiły mi się wahania hormonów.



Olejek z Alterry

Mój ulubiony olejek, który używam do zmywania makijażu. Nic tak dobrze nie myje mi buzi ;)




Olejek do włosów Amla

To był olej, który stosowałam przed ślubem i teraz w okresie zimowym. Bardzo nabłyszcza i odżywia włosy ;)

Piling do ciała - który zrobił mój mąż

Dostałam z okazji świąt bożonarodzeniowych domowej roboty piling do ciała o zapachu zielonej herbaty w kolorze żółtym (jest mega!). Zrobiony m.in. na bazie olejku.

Kolorówka



Kolorówkę to zdecydowanie zdominowały trwałe pomadki. Moje ulubione to Bourjois Velvet kolor07 oraz Golden RoseVision 105. Co do produktów Bourjois to raczej już ich nie kupię, bo postanowiłam nie kupować kosmetyków firm, które testują na zwierzętach. Ale pomimo tego postanowienia stwierdzam, że kolor i trwałość tej pomadki jest moim ulubieńcem.



Podkład roku 2015 to Esee Lauder Double Wear, który kupiłam na swój ślub. Sprawdził mi się też na Wyspach Kanaryjskich, dzięki filtru i genialnej trwałości.



Rzęsy Ardell Demi Wispies



Maskara do rzęs Lovely w żółtym opakowaniu.

Ulubieńcy nie-kosmetyczni

Książki

Jadłonomia




Nowoczesne zasady odżywiania

Seriale


Devious Maids




Orange Is the New Black





Secret Diary of a Call Girl

Jedzenie

Ulubioną potrwa roku 2015 była owsianka ;) Najbardziej mi smakowała z nasionami chia i mlekiem ryżowym lub sojowym waniliowym.



Kolejnym odkryciem były burgery wegańskie. Kiedyś nie byłam fanką burgerów (z mięsem i serem), ale w wersji roślinnej bardzo mi smakują :)




Bieganie

Bardzo żałuje, że przestałam biegać w jesieni (zachorowałam a później było mi już za zimno). Pewnie gdybym nie miała przerwy to bym się przyzwyczaiła do coraz zimniejszej temperatury i biegała dalej, a teraz to nie mogę się zdobyć żeby w mróz wyjść biegać. Ale nie zmienia to faktu, że to była moja ulubiona aktywność roku 2015.



Youtuberki

Moje odkrycia youtubowe w 2015 roku to: MayaTheBee, dzięki której zainteresowałam się wegańską kuchnią. W tym roku ponownie odkryłam kanał Nissiax. A w dziedzinie urodowo-lifestylowych: Nudziara oraz Megilounge (Megi).

Stroje

Ulubionym ubraniem 2015 roku była moja suknia ślubna.Moja ulubiona sukienka, ale tylko na jedna okazję ;)

Rok 2015 był wyjątkowy także pod tym względem, że to pierwszy rok, kiedy często nosiłam obcasy. Ćwiczyłam przed weselem i tak się przyzwyczaiłam, że prawie codziennie nosze wysokie buty.




***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy o WEGANIŹMIE - KLIK

Pozdawiam,


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...