4 paź 2015

Makijaż fioletowo-niebieski

Witam cieplutko,



za oknem pojawiło się słoneczko więc nastroiło mnie do bardziej kolorowych makijaży :)
Pokazuje wersje ze sztucznymi rzęsami i z własnymi.



Akcent pada na dolną powiekę, która jest niebieska, górna to takie fioletowe smoky. Cienie są z paletek Sleek, a na ustach mam pomadkę Inglot. Na buzi podkład Pierre Rene. Muszę w najbliższym czasie kupić podkład.




Może macie jakiś dobry podkład do polecenia? Dla bladziocha średniokryjący lub dobrze kryjący ;)


***

Zdjęcia z mojego Instagrama KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
wpis o BIEGANIU - KLIK
wpisy o WEGANIŹMIE - KLIK

Pozdawiam,



8 komentarzy:

  1. śliczny makijaż *-* takie hipnotyzujące oczka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny makijaż i cudowny kolor włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super makijaz :-) idealnie współgra z tęczówka :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny makijaż :D Szkoda, że ja tak nie potrafię! A powiedz mi proszę używałaś może pędzli do zrobienia makijażu? ja widziałam ostatnio w internetowej drogerii pędzle do makijażu Nanshy i zastanawiam się czy warto je zamówić. Jak myślisz? Do tej pory miałam tylko taki mały pędzelek do malowania oczu i nie wyglądałam za dobrze z takimi kolorami jak ty masz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;)) Niestety z tymi pędzlami się nie spotkałam. Ale sama mam różne pędzle: trochę z Inglota, maestro i takich no-name - zamówionych na allegro. Szczerze mówiąc nawet takie niemarkowe pędzle mogą być dobre do rozcierania, blendowania kolorów. Zazwyczaj takie pędzle szybko tracą włoski, ale przy dobrej "pielęgnacji" pędzle potrafią długo służyć ;)
      Jeśli chodzi o kolory to nie bój się tego. Czasem trzeba inny odcień danego koloru, a czasem np przy innym kolorze dany odcień może wyglądać dobrze albo źle. warto eksperymentować ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...