29 maj 2015

Mój Ślubny Look :)

Witam cieplutko,

Zdjęcie z instgrama mojej siostry AnwenBlog

dziś obiecany wpis o moim "ślubnym looku", czyli ślubny makijaż, fryzura i suknia ślubna.


FRYZURA ŚLUBNA

zdjęcie zrobione przez gości

Tutaj pisałam o mojej próbnej fryzurze, która niestety była nieudana. Na szczęście ślubna fryzura bardzo mi się podobała! Po pierwsze, była dość naturalna i luźna. Nie lubię takich wymyślnych upięć czy loków jak u lalki. Po drugie, fryzura była trwała i wygodna. Nie był to szał fryzjerskiej sztuki, ale była to dokładnie fryzura jaką chciałam :)

SUKNIA ŚLUBNA



zdjęcie zrobione przez gości

Jak układała się suknia w tańcu.



Suknie ślubną już pokazywałam miedzy innymi TUTAJ i TUTAJ. Jedyną innowację jaką dodałam to zielona wstążka. Myślę, ze ta wstążka dodawała sukni charakteru ;)

BUTY




BIŻUTERIA ŚLUBNA




Moje kolczyki TUTAJ pokazywałam. Z tyłu głowy miałam grzebień ozdobny. A na dłoni pierścionek zaręczynowy i obrączkę.

PAZNOKCIE

zdjęcie z mojego instagrama KLIK

MAKIJAŻ ŚLUBNY



Zdjęcia Grzegorz Wasylko i  Sara Solak- ich strona KLIK

Pozdrawiam,

24 komentarze:

  1. Pięknie wyglądałaś! Strasznie mi się podoba ta zielona wstążka w sukni:) Fajny pomysł. Mogę zapytać ile masz wzrostu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)) mam 1,66 cm. A czemu pytasz?

      Usuń
  2. Moim zdaniem nie tylko wstążka była takim dopieszczającym akcentem :) mam na myśli inne "elementy" wesela, np. auto, którym przyjechaliście :D wyczuwam tu męskie upodobanie Twojego Męża :) ogólnie wyglądasz przy nim jak Kruszyna! Bukiet miałaś genialny. Kolory pięknie odbijające od bieli, przez co wydaje się jeszcze żywszy :)
    Teraz możemy sobie śmiało przybić piąteczkę! :D
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe :) Mój mąż to duży facet, bez obcasów jest jeszcze większa różnica :D Lubi off-road, paintball i myślę, że to będą silne akcenty na naszej sesji plenerowej ;) A Twój mąż ma podobnie?
      Dziękuję za miłe słowa :)) Bukiet to mój projekt.
      Buziaki Kochana ;D

      Usuń
    2. Bukiet to Twoja inwencja?! :O To tym bardziej genialna sprawa!!! Efekt jest naprawdę świetny! Mój mąż również lubi "strzelanki", ale bardziej air-soft (czy coś takiego). Kiedy był młodszy to jeździł na różne takie wypady zorganizowane. Fajna sprawa :) Teraz jego "oczkiem w głowie" są narty, a zwłaszcza free ride, i amatorsko fitness/kulturystyka.
      Widać po Twoim, że jest mega postawny :D a skoro mówisz, że masz 1,66 m, to on pewnie koło 1,90 m?
      Dobrze, że sukienkę kupiłaś! Nie będzie szkoda na sesji :D

      Usuń
    3. Tak, mój Przemek ma ok 1,90 cm :) Coś mi się wydaje, że nasi mężowie by się dogadali ;)
      Moja suknia już nieźle się przykurzyła, ale fotografowie poradzili żeby ją uprać dopiero po sesji plenerowej. A jak Twoja suknia "przeżyła" ślub?
      Czy mogłabyś mi pokazać jak wyglądałaś? Taka ciekawa jestem :) Np na mój mail (w górnym prawym pasku)?

      Usuń
  3. Ojj.. Moja sukienka, gdyby mogła mówić, to pewnie byś się poskarżyła :P raz, że muślin pozaciągałam fleczkami, dwa, że się ubrudziła (zmiana butów itp.), trzy - w trakcie szalonego tańca "odbijanego" w kółku, pękły mi nici trzymające naramkę :P ale wszystko było mimo wszystko pod kontrolą. Na zdjęcia nadal czekam, ale mogę podrzucić Ci link do filmiku :)
    Zdjęcia mają być w pon. i wtedy podrzucę Ci fotę całej sukienki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie obejrzę :D Strasznie ciekawa jestem jak wyglądasz!
      Moja sukienka pewnie by się poskarżyła, tak jak Twoja. Po pierwsze, dwa razy przydeptał mi ją mój mąż i lekko się naderwała, a po drugie cały dół ma szary nalot od podłogi. Ale mam nadzieje, ze podszyje, wypiorę i będzie git.

      Usuń
  4. Otóż to! Nie po to kupiłaś sukienkę, by jej żałować tak naprawdę :)
    Ważne, że zabawa się udała :D
    A w plenerze tym bardziej warto ją wykorzystać na max. Co prawda myśmy akurat nie szaleli, ale kumpela miała sesję w Bałtyku :) super efekt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Bałtyku? szaleństwo! Widziałam zdjęcia jednej znajomej, która miała zdjęcia w jeziorze. Ale po tym suknia do wyrzucenia.
      Ciekawe czy moja to przeżyje...

      Usuń
  5. Jejku wyglądasz przepięknie, naprawdę zachwycająco :) mam nadzieje, że szczęśliwa jesteś :)
    mam tylko małe pytanie, może głupie, ale byłabym wdzięczna za odpowiedź, czy przy sukni tego typu, czyli taka dość obcisła, nie ma z nią problemów w toalecie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest bardzo dobre pytanie :) Tez miałam spore obawy, bo praktycznie każda suknia ślubna jest problemowa w toalecie. Al akurat tu była łatwo, bo dała się podciągnąć na wysokość pasa. Na wszelki wypadek chodziła ze mną moja Starsza i trzymała mi tył sukni. Ogólnie było ok, ale gdyby miała koło na pewno byłoby gorzej.

      Usuń
    2. Rozumiem, bardzo Ci dziękuję za odpowiedź :) kurcze, nie jest łatwo z tymi sukniami.
      Bardzo podoba mi się Twój ślubny look:) Pozdrawiam :*

      Usuń
  6. Ta wstążka to takie "so you" fajnie ze dałaś taki charakterystyczny kolorowy akcent od siebie, cudownie wyglądała i nie przytłaczała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)) wahałam się do ostatniej chwili, żeby nie przesadzić, ale zamiłowaniem do kolorów przeważyło!

      Usuń
  7. Te paznokcie są straszne, takie tłuczki, grube i nieładny kształt. Dużo szczęścia na nowej drodze życia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tłuczki? to mój naturalny kształt płytki. Nigdy bym ich do tłuczków nie porównała :)
      Życzenia przy takim komentarzu brzmią mało szczerze, ale i tak dziękuję :)

      Usuń
  8. Wszystko pięknie jednak i paznokcie jakoś do całości nie pasują :) moge się nie znać oczywiście na tym :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paznokcie miały nawiązywać do różu w bukiecie :) Zdjęcie niestety nie pokazuje dobrze kolorów.

      Usuń
  9. Pięknie wyglądałaś :) I podoba mi się Twoja sukienka :) Jeśli kiedyś wezmę ślub to chciałabym mieć podobną :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam małe pytanko, gdzie odbywało się wesele. także jestem z Lbn i jeszcze nie wdziałam tak pięknej miejscówki na wesele w okolicach. Może trochę bardzo spóźnione ale życzę szczęścia na nowej Drodze Życia ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, to sala pod Dęblinem w Stężycy stamtąd pochodzi mój mąż

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...