7 mar 2015

Ślubna wishlista

Witam cieplutko,



dziś trochę inaczej ujęty temat ślubny - moja wishlista rzeczy, które chciałabym mieć/kupić do dnia ślubu :)

1. Kolczyki błyskotki



chciałabym albo kolczyki w kształcie kulki z cyrkoniami albo jakieś wiszące, tylko nie za długie, bo będę miała w dniu slubu rozpuszczone włosy.

2. Grzebyk/spinka/ozdoba do włosów



Postanowiłam, że nie będę miała welonu czy toczka, tylko własnie jakąś tego typu ozdobę na włosach lub ewentualnie kwiaty. Włosy chciałabym rozpuszczone lub ewentualnie spięta cześciowo jak na poniższych zdjęciach:



3. Podkład Estee Lauder Double Wear 1N1


Testuje obecnie różne podkłady i nie mam jeszcze 100% pewności, ze to jest najlepszy podkład. Ale zawsze jak tylko pytam w Sephorze albo Douglasie o dobry podkład do ślubu - zawsze słyszę EL! Moja siostra miała go na swoim ślubie i sama widziałam że u niej świetnie się spisał.

4. Duo Elf bronzer i róż



Najlepsze duo jakie miałam, własnie mi się skończyło i zdecydowanie nie wyobrażam sobie, żeby użyć coś innego. Ten jest sprawdzony i wiele razy testowany!

5. Rzęsy Ardell DEMI Wispies lub Ardell Accents rzęsy połówki 318 i klej do rzęs Duo





Bardzo mi zależy przede wszystkim na kleju do rzęs, które poradzi sobie nawet ze łzami wzruszenia czy całą nocną zabawą. Gdziekolwiek czytałam zawsze polecany był klej Duo i rzęsy Ardell. Zastanawiam się tylko czy połówki czy takie w całości. Rzęsy Ardell wyróżniają się paskiem, którego prawie nie widać i ładnie komponuje się z naturalną linią rzęs.


6. Korektor Maybelline Affinitone kolor 01




Testowałam różne korektory i ten wydaje mi się najlepszy jaki stosowałam. Nadaje się zarówno pod oczy jak i drobne wypryski. Chyba, ze moźecie coś innego polecić?

5. Baza pod cienie Elf




Najlepsza z możliwych!

6. Fixer w sprayu Kryolan




Już od dawna myślałam nad zakupem tego fixera. Trochę drogi ale myślę, że ślub jest dobra okazją aby zainwestować.


7. Trwała pomadka do ust





I tu mam problem :( 
Może możecie coś polecić??


8. Buty ślubne





Ostatnia ale bardzo ważna rzecz to buty ślubne. Nie mam i nie wiem jakie kupić. Nie chce typowo ślubnych butów. Myślałam żeby kupić takie buty, które mogą mi się jeszcze przydać ;)


Pozdrawiam,




30 komentarzy:

  1. Co do ust spróbuj henny w pisaku z firmy curiosa :-) tyle że u jednych nie wysusza ust a u drugich wysusza, no i niestety kolorystyka na stronie zupełnie odbiega od tego jak jest naprawdę. Ja u siebie pokazywałam nie tak dawno piękny odcień czerwieni :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o dziękuję za radę! chętnie zajrzę do Ciebie

      Usuń
  2. u mnie najtrwalsza szminga to Bourjois Rouge Edition Velvet :) aczkolwiek kolory sa dosyć mocne i rzucające sie w oczy... najbardziej dzienny to chyba nr 10 aczkolwiek jest rożowawy :) innych trwałych niestety nie znam. Oglądnij sobie na youtube makijaż ślubny maxineczki ona tam własnie miała bourjois na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o super :) Dziękuję za świetną radę, oczywiście chętnie zobaczę i na pewno przy najbiższej okazji zobaczę te pomadki.

      Usuń
    2. Polecam te pomadki kupować w drogerii internetowej np. ezebra są o połowę tańsze niż w sklepie :) Ana

      Usuń
    3. Dzięki Ana, dobra rada ;))

      Usuń
  3. Oo rany, nigdy nie zastanawiałam się nad taką dokładną wishlistą :D Myślę, że buty są podstawowe, musisz mieć super wygodne, bo w końcu cała noc tańczenia przed tobą! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe ;)) masz racje, buty są ważne ;)

      Usuń
  4. Ja już jestem prawie 5 lat po ślubie, ale Ty pewnie będziesz najpiękniejszą Panną Młodą ;) Bo tak dbasz o każdy detal przed ślubem ;) To super i tak ma być ;) Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej jak miło ;)) Dziękuję :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. U mnie lipstain Collection 2000 Colour Pout trzyma się dobre 8 godzin, w tym dużo mówienia i trochę jedzenia i picia. Szaleństwo. Raz miałam na ustach Maca i też ciężko się zdziwiłam kiedy po świątecznym jedzeniu nadal miałam kolor na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za polecenie, juz sprawdzam kolorki ;)

      Usuń
  6. Też nie chciałam butów typowo ślubnych :D ogólnie perypetie z poszukiwaniami miałam niemałe. Aż dostałam telefon z salonu, że zbliża się przymiarka, zatem zakupiłam białe szpilki - na siłę dosłownie. Później okazało się, że niepotrzebnie, bo na 2 dni przed przymiarką kupiłam pomarańczowe! <3 :D takie, których poszukiwałam :P bo u nas pomarańcz dominuje :)
    Nad trwałą szminką też się zastanawiam... Albo czymś, co utrwali błyszczyk (zapomniałam jak to się fachowo nazywa...). A odnośnie biżuterii stawiam na złoto :)
    Już niedługo Twój dzień :) jak to szybko przeleciało! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomarańczowe? Super! A czy byłaby szansa aby je zobaczyć? Ja jeszcze butów nie mam... pewnie warto kupić wcześniej aby je rozchodzić, ale jakoś zebrać się nie mogę na zakupy.
      Czas mija tak szybko! Niedawno było: rok do ślubu, pół roku... a teraz zostało...77 dni O_o

      Usuń
    2. https://www.rylko.com/pl/produkt/9E200_JS1,84162,4.html
      to te :)
      Chociaż na stronie kolor jest mocno przesadzony :P na żywo jest to pomarańcz. Buty wygodne, czego bym się po szpilce 9cm nie spodziewała :) W każdym razie idealnie pasują do muchy Młodego :D
      A obrączki już wybraliście? :)

      Usuń
    3. wow ale kolorek! Buciki wyglądają super ;)) Fajny pomysł aby dopasować do koloru muszki ;)
      A z obrączkami póki co problem bo ja chce złote, a P tytanowe. W sobotę diziemy szukać kompromisu ;)

      Usuń
    4. Ale nie czuć go wcale! Wcześniejsze białe miały 8cm i 2 cm platformy i nie były tak wygodne - musiałam dokupić wkładki.
      Z kolorem to Luby decydował :) sporo dodatków mamy w tym kolorze :)
      Życzę powodzenia w poszukiwaniach!

      Usuń
  7. Butki możesz kupić nude, na pewno się później przydadzą, albo w kolorze kwiatów z bukietu (czyli żółte??), też będzie ciekawie wyglądało. Spinkę do włosów dobierz pasującą do biżuterii - kolczyków, albo do kwiatów z bukietu, żeby wszystko dobrze grało :)) Ja miałam fryzurę jak ta pierwsza, może loki trochę mniejsze ;) i do tego kilka małych różyczek białych (z materiału) i perełki, a kolczyki też perełki.
    Na pewno będziesz super wyglądać. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na sukience mam zielone kamyczki i nie wiem czy żółte buty nie będą się gryzły? Choć z drugiej strony bardzo mi się podobają żółte szpilki i na pewno by mi się taki później przydały ;) W sumie to fajny pomysł, dziękuję! Zobaczymy co uda mi się znaleźć ;)
      A co do pozostałych porad - bardzo dziękuję - trafne spostrzeżenia!

      Pewnie, pięknie wyglądałaś :))

      Usuń
  8. Możesz też kupić buty w odcieniu kamyczków, bo zielone listki w bukiecie też pewnie będą ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy znajdę zielone buty, które będą mi się podobać. Ale w sumie też byłyby fajne ;)

      Usuń
  9. Za butkami to możesz przejść się do starej części Olimpu w Lublinie, jest tam taki butik z damskimi butkami skórzanymi za 200zł :) ja tam kupowałam swoje, i jeszcze nie mogłam się zdecydować jaki kolor. Zastanawiałam się nad pudrowym różem a beżem ;) i w końcu wzięłam 2 pary :D ale to był strzał w 10! bo przydały się na sesji ślubnej :)

    Pozdrawiam,
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gosiu, fajny pomysł ;) Do Olimpu z pracy nie mam daleko, więc postaram się w najbliższym czasie wstąpić i poszukać ;)

      Usuń
  10. Skąd są te długie kolczyki po lewej stronie? Pasowałyby do mojej sukni slubnej. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też pierwsze co pomyślałam to pomadka Bourjois Rouge Edition Velvet :) myślę, że warto więc przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  12. Tez niedlugo biore slub i wlosy chce miec tylko lekko spiete, najlepiej krecone i do tego kwiaty. :-) Idziesz do fryzjera czy kombinujesz w domu?

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne są lakiery do ust z astora, matowe i błyszczące. Jeśli chodzi o buty to osobiście polecam takie cieliste bo pasują i na ślub i codziennie

    OdpowiedzUsuń
  14. Gorąco polecam te pomadki: http://www.bourjois.pl/katalog/makijaz/usta/pomadki/rouge_edition
    Najlepsze jakie kiedykolwiek testowałam. Pięknie wyglądają, a przede wszystkim wytrzymały niejedną calonocna imprezę (łącznie z zagryzaniem wódki ćwiartką cytryny!) ;) Moja ciocia używała też jedenj z nich na swój ślub, tradycyjny z tańcami itp, i świetnie się trzymała :) Plus nie wysusza ust. Spróbuj!

    OdpowiedzUsuń
  15. Cześć, ja sama malowałam się na mój ślub, pisałam już wcześniej komentarz w sprawie podkładu :) odnośnie szminek, to po bardzo gruntownych poszukiwaniach zdecydowałam się w końcu na Lipfinity Max Factor, tutaj na KWC: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=67224
    Produkt ten składa się z pomadki w płynie (jak błyszczyk), która po prostu wżera się w usta. Po jej nałożeniu trzeba odczekać aż wyschnie (ok. minutę) i nałożyć drugą część zestawu - przezroczystą pomadkę w podłużnym sztyfcie. Spełnia ona dwie role: uelastycznia to, co było nałożone najpierw oraz nabłyszcza (nie jest to efekt błyszczyka, ani tafli wody, ale i nie mat). Przede wszystkim bardzo powoli i równomiernie się ściera, po drugie, w trakcie wesela trzykrotnie poprawiałam ją tym przezroczystym błyszczykiem (można to zrobić nawet bez lusterka), dzięki czemu kolor się odświeżał i usta wyglądały bardzo dobrze oraz tylko jeden raz przez całe wesele musiałam położyć pomadkę od nowa. Co dalej, z testowanych przeze mnie pomadek właśnie ta najlepiej wyglądała na zdjęciach, zdecydowanie lepiej niż pomadki z drobinkami i matowe. Nie wyobrażam sobie stosowania tego produktu na co dzień (próbowałam zużyć moją do końca - wysusza usta niestety), ale na specjalne okazje nie znalazłam nic lepszego. Druga w kolejności była szminka Estee Lauder Double Wear, która też jest bardzo trwała, ale znacznie gorzej wychodzi na zdjęciach, lubi trochę się przemieścić przy całowaniu (a tego będzie mnóstwo). Moim zdaniem dobry wybór szminki jest bardzo ważny na ślubie i weselu ze względu na trudy związane z poprawkami, wyeliminowałam od razu to, co wymagałoby ode mnie używania konturówki i to była dobra decyzja, szczerze mówiąc nie miałam na to czasu. Zobacz sobie w Rossmannie, nałóż na rękę, odczekaj i spróbuj potrzeć, sama zobaczysz, że nic nie schodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo Ci dziękuję za ten komentarz! Ta szminka Lipfinity Max Factor - o której piszesz już dawno chodziła mi po głowie i w najbliższym czasie przejdę się aby zobaczyć jej kolory!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...