15 cze 2014

Jak schudnąć bez efektu jojo

Witam cieplutko,



dziś pierwszy od dawna wpis o tematyce odchudzania i fitness. Niestety nie mam jakiejś "genialnej" recepty na odchudzanie, ale chciałabym Wam powiedzieć o tym jak schudłam i utrzymałam wagę.

Zacznę od tego, że zaczęłam odchudzanie w lipcu 2013 roku - warzyłam wtedy 59-60 kg. Zaczęłam od zmiany diety, codziennych ćwiczeń i ogólnie świadomym podejściu co jest dobre a co złe dla mojego ciała.
Nie stosowałam żadnej "cudownej diety" czy jakiś radykalnych ograniczeń. stosowałam kilka ważnych zasad:
- jeść regularnie
- jeść tyle aby się najeść a nie przejeść
- więcej warzy, owoców
- pić wodę
- unikać: słodyczy, fastfoodów itp.



Głównie schudłam dzięki ćwiczeniom. 5-6 razy w tygodniu ćwiczyłam przede wszystkim z Chodakowską: Skalpel, Skalpel 2, Killera, a także z Mel B.
Dzięki ćwiczeniom moja skóra była bardziej sprężysta, zmniejszył się a nawet zniknął z niektórych miejsc cellulit i ubyło mi sporo centymetrów w obwodach:

waga - było 59 kg - jest 54 kg (- 5 kg)

talia - było 66 cm - jest 62 cm (-4 cm)
wymiar w pępku - było 82 cm - jest 73 (-9 cm!)
pupa - było 96 cm - jest 91 cm (- 5 cm!)
udo - jest 55 cm (nie wiem ile było)

wzrost 166 cm

Ćwiczyłam regularnie do mniej więcej listopada-grudnia. Później przyszło jesienno-zimowe lenistwo i ćwiczyłam już dużo rzadziej 3-4 razy miesięcznie, a od stycznia-lutego już prawie wcale nie ćwiczyłam.



Czy przytyłam?

Nie! Oczywiście moja skóra i ciało stało się mniej elastycznie, mniej napięte ale waga z 54 kg pozostała na poziomie 55 kg czy maksymalnie 56 kg. Nie oznacza to, że ćwiczenia nic mi nie dawały.
Myślę, że zawdzięczam to, temu że nauczyłam się zasad odżywiania i bardziej świadomego myślenia o sobie. Najważniejsze jest to aby po odchudzaniu, osiągnięciu zamierzonego celu - nie spocząć "na laurach":
- nie zacząć nagle jeść wszystkiego co się wcześniej odmawiało
- nie opychać się
- nie ignorować aktywności fizycznej i nawet w codziennych sytuacjach wybierać większy wysiłek np. zamiast jechać windą - iść schodami, zamiast jechać autobusem - przejść się piechotą.



Co teraz planuję?
Oczywiście chce wrócić do ćwiczeń. Mam świadomość, że moje ciało nie wygląda tak jak bym chciała, chce znów zawalczyć o swoją sylwetkę. Tym razem jednak nie ćwiczę z Chodakowską, tylko testuje inne treningi ;)A co dokładnie to może opowiem następnym razem.


8 cze 2014

Jak makijaż zmienia? Fioletowa niedziela

Witam cieplutko,




W końcu mój aparat działa i mogę robić wpisy makijażowe. Dziś chciałam pokazać jak makijaż zmienia moją twarz i przy okazji propozycja fioletowego dymku.




2 cze 2014

Fryzury ślubne

Witam cieplutko,




dziś przychodzę znów z tematem ślubnym. Chciałabym się z Wami podzielić kilkoma propozycjami na fryzury ślubne. Ostatnio temat jest mi bliski ponieważ staram się pomóc przyjaciółce w wyborze jej uczesania ślubnego ;)




Czym różni się fryzura "ślubna" z "nie-ślubną"?
Można dokładnie to samo powiedzieć co przy makijażu ślubnym - powinna być bardziej trwała, łączyć zarówno stronę estetyczną z praktyczną i powinna podkreślać urodę Panny Młodej.

Nie jestem zwolenniczką misternych upięć i ciasnych koków. Raczej preferuję luźne falę czy upięcia z warkoczem w roli głównej. A Wy jakie lubicie uczesania?




A tu cudo znalezione w internecie:




1 cze 2014

Farbowanie: RR Line kolo 7.44 i woda 6%

Witam cieplutko,


dziś przychodzę z efektami farbowania. Niestety zdjęcia robione telefonem. Mój aparat z nieznanych mi przyczyn nie chce się uruchomić :( Ale mam nadzieje, że to chwilowa niedyspozycja.

 paleta kolorów

Użyłam: farby profesjonalnej fryzjerskiej RR Line w kolorze 7.44 oraz utleniacza 6 % - w proporcji 1:1,5 (150ml x 225ml).



Przed farbowaniem
Włosy przed farbowaniem miły widoczny odrost (nie farbowałam od dwóch miesięcy!) oraz całość była rozjaśniona od słońca.




Aplikacja
Utleniacz miał bardzo przyjemny zapach gumy balonowej! Bardzo wydajna i gęsta farba, zazwyczaj z farb drogeryjnych potrzebowałam 3 opakowań, tutaj zużyłam półtorej farby i ok 1/4 butelki utleniacza i jeszcze mi zostało :)
Trzymałam ok 30 minut na włosach.

Efekty
Bardzo intensywny kolor. Włosy są błyszczące i miękkie w dotyku, nie wydają się być bardziej zniszczone przy przesuszone.




10 maj 2014

Jak wybrać suknię ślubną?

Witam cieplutko,



dziś pytanie z tytułu maila kierują do Was - bardziej ode mnie doświadczone jerze przed lub już po Panny Młode. Do mojego ślubu jeszcze dużo czasu ale powoli zaczynam rozglądać się za suknią ślubną.

Podzielę się z Wami kilkoma spostrzeżeniami :)



Fason należy dopasować zarówno do figury jak i do charakteru imprezy weselnej. Wydaje mi się, że nowoczesna i niestandardowa suknia mało pasują do bardzo tradycyjnego wesela, a bogata i ogromna suknia a`la princeska średnio pasuję do skromnego obiadu poślubnego. Oczywiście zawsze to zależy od samej Panny Młodej, ale z drugiej strony myślę, że warto także zwrócić uwagę na sam charakter planowanego wesela.

Możemy wyróżnić fasony:


http://twojasuknia.pl/

Można też podzielić fasony zw względu na np. dekolt, długość rękawa, długość sukni.


Ważnym krokiem jest odkrycie co Wam pasuje.
Ja rozważałam dwa kroje: na literkę A oraz syrenę. Byłam w 3 salonach sukien i mierzyłam kilka różnych fasonów i przekonałam się, że najlepiej mi pasuje krój "rybki" czy "syreny".

Pokażę Wam też dwa modele, które mierzyłam nie w salonie, tylko w domach właścicielek sukienek.



Po tym doświadczeniu już wiem, ze princeska mi nie pasuję!



Możemy podzielić suknię także pod względem "źródła", z jakiego mamy sukienkę:

Nowa z salonu
Najlepsza opcja dla kogoś kto chce mieć konkretny model, krój sukni. Można znaleźć na internecie wymarzony model, pójść do salonu i sprawdzić jak się w tym się wygląda. Największym dla mnie problemem jest cena sukni. Podobają mi się suknie z koronki, których cena zaczyna się od 2,5 tys. zł do 3 tys. zł.

Uszyta na miarę
Dobre rozwiązanie dla kogoś kto chce sam zaprojektować sobie sukienkę i chce aby była ona dopasowana do gustu i figury. Niestety zagrożeniem są same krawcowe, które często szyją suknie w jednym stylu i nie potrafią wyzbyć się nawyku. czytałam dużo historii na forach o tym, jak krawcowa w ostatniej chwili coś zmieniła "bo tak będzie lepiej" i Panna Młode dostałą suknię tydzień przed ślubem, kiedy nic się już nie da zrobić...Ale jeśli znajdzie się zaufaną krawcową można mieć nie dość, ze oryginalną i niepowtarzalną suknię, to jeszcze jest tańsza niż z salonu: 1,5 tys. - 2,5 tys. zł.


Używana z aukcji internetowych
Zdecydowanie najlepsza wersja dla oszczędnych Panien Młodych. Można na różnych aukcjach znaleźć zarówno suknię od projektantów, z salonów oraz takie oryginalne wymyślone przez inne Panny Młode. Ważne żeby przy wyborze sukni kierować się nie tylko rozmiarem ale także: wzrostem i wymiarami Panny, która suknie nosiła. uważam, ze w takiej sytuacji należy przede wszystkim mierzyć, mierzyć i jeszcze raz mierzyć! Na oko nie kupi się sukni, bo to nie oko ją nosi, a całą sylwetka!
Cena może wahać się nawet od 500 do 2 tys. zł.

Używana z wypożyczalni
Dla mniej najmniej korzystna wersja ponieważ z reguł płaci się połowę wartości sukni, czyli też sporą sumę a suknia jest tylko wypożyczona. Nie można suknię ani zmienić ani dopasować do siebie (skrócić, zwężać itp).



Jest wiele opcji! Kolory możemy podzielić na dwie kategorię: tradycyjne odcienie i nietradycyjne. W tradycyjnych mamy wszelkie odcienie bieli, ecru, śmietany itp.Natomiast nietradycyjne to kolor, które nie kojarzą się ze ślubem ale coraz częściej pojawiają się na ślubach: róż, błękit, czerń, złoto, srebro czy czerwień.


Znalazłam na internecie kilka fajnych poradników związanych z kolorami sukni. Pierwszy, ze strony Białe Inspiracje znalazłam rady dotyczące typu urody a koloru sukni:
"Typ kolorystyczny WIOSNA: biel kremowa, jasna brzoskwinia, jasne ecru
- LATO: biel śmietankowa (kolor mleka), jasny szaroniebieski, jasny róż
- JESIEŃ: ecru, jasny żółty, złocisty
- ZIMA: czysta śnieżna biel, jasny szary, srebrzysty"

Ja jestem latem i najlepiej się czułam w odcieniach śmietany, mleka czyli taka lekko "złamana" biel.

Na stronie Planowanie Wesela znalazłam rady dotyczące podziału ze względu na typ karnacji:

"Jasna karnacja – Panny Młode o jasnej skórze, alabastrowej cerze powinny wybierać suknie w kolorze kości słoniowej, pastelowym, rudym, czy kawowym. Raczej niekorzystnie będą wyglądały w absolutnej bieli, gdyż zupełnie „stopią się”, rozmyją z suknią.

Karnacja ciemniejsza (różowa lub lekko oliwkowa) – w przypadku Panien Młodych o takiej właśnie karnacji najlepsze będą kolory sukien ślubnych takie jak: diamentowa biel, jaskrawy róż, różowo – brązowy, chłodny fiolet, jasny granat, malinowy i wiśniowy.

Ciemna karnacja – panie o takiej karnacji są w o tyle dobrej sytuacji, że z ich kolorem skóry uzupełnia się prawie każdy kolor sukni ślubnej. Najlepiej wyglądają w strojach w kolorze absolutnej bieli, rumu, miedzi, czekoladowym, srebrnym czy granatowym. Powinny natomiast unikać sukien w kolorze kości słoniowej (ecru)."

kilka przykładów:
 ecru

 czysta biel

 ivory

 ciemno śmietankowy, tofii






1 maj 2014

Test płynu utrwalającego makijaż Avon

Dzień dobry ;))



dziś przychodzę do Was z testem/recenzją płynu utrwalającego makijaż Avon. Tutaj link do KWC
Cena w promocji: 17,99 zł / 125ml (standardowo chyba 32 zł)

Przyznam, że kilka razy podchodziłam do tej recenzji i dalej mam trudności w ostatecznej ocenie. Ale może po kolei opiszę moje spostrzeżenia :)

OPAKOWANIE/APLIKACJA

Bardzo praktyczne opakowanie i forma sprayu. Sama aplikacja jednak dla mnie nie była przyjemna, bo nagłe pryśnięcia na twarz sprawiły że miałam gęsią skórkę. Mam wrażenie, ze za dużo na raz płynu leci. Zamiast lekkiej mgiełki - jest spore pryśnięcie.

PIERWSZE ODCZUCIE

Przyznam, ze najpierw czułam dziwne ściągnięcie skóry. Później po wyschnięciu wcale nie czułam, że mam coś na twarzy. Bardzo szybko wysycha więc szybko zapominałam, że mam to na twarzy.

DZIAŁANIE

I tu mam największe wątpliwości. Czasem wydawało mi się, że działa a czasem że nie działa. Przez miesiąc codziennie używałam i aplikowałam na praktycznie ten sam podkład, korektor i puder transparenty. Przy okazji sprawdziła go też koleżanka, która twierdziła, że naprawdę działa!


Kilka zdjęć mojego makijażu z rana i po paru godzinach.







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...