27 cze 2016

REWOLUCJA na głowie! Dekoloryzacja i ombre

Witam cieplutko!



U mnie zupełna rewolucja na głowie! Pod wpływem namowy mojej Mamy zdecydowałam się zająć konkretnie moimi włosami. Od grudnia nie farbowałam się na kolor rudy. Przez pół roku dwa razy próbowałam pokryć rude włosy ciemnym blondem, zbliżonym do naturalnego. Za każdym razem kolor się szybko wypłukiwał i niestety cały czas miałam odrost mysi + rude sprane włosy.



Teraz moje włosy przeszły kompletną metamorfozę. Przez 4 godziny miałam dekolaryzację i farbowanie dwoma kolormai.
Dekoloryzacja była wodą 6%. Farbowanie: góra kolor na poziomie 7 a na dole 8 i 9. Niestety nie znam marki i dokładnych numerów.

włosy póki co nieywglądają na zniszczone ale to zawsze wychdozi z czasem. Po zabiegu dekoloryzacji miałam zrobiony Olaplex- jest to zabieg regenerujacy włosy.




Póki co ejstem bardzo zadowolona. Nie spdoziewałam się, że tak łątwo mogę mieć ładny naturalnie wyglądajacy blond kolor na włosach, które były przez długi czas rude!

Jak Wam podobają się efekty?







***

Mój Instagram KLIK
Moje FOODBOOKi - KLIK
Mój kanał na YouTube - KLIK
wpisy o WEGANIŹMIE - KLIK

Pozdawiam,

47 komentarzy:

  1. Moja droga efekt jest powalający!! :) Wyglądasz w tym kolorze bosko :) Sama z chęcią bym sobie tako sprawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super :) Wyglądasz pięknie !

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny efekt chociaż w rudych też super wyglądałaś! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) czasem potrzebna jest odmiana!

      Usuń
  4. Świetne! Mam niemalże identyczny, a moje włosy nigdy nie widziały farby- także efekt jak najbardziej naturalny ;) Do twarzy Ci! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow wyglądasz tak inaczej. Ale pasuje Ci :)

    OdpowiedzUsuń
  6. WOW!!!!!!wyglądasz przepięknie.zazdro i pozdro Agata

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, co za zmiana! Nie do poznania :) Masz piękne długie włosy, ładny kolor, wyglądasz bardzo dziewczęco :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;)) mam nadzieje, ze bardzo nie ucierpiały po tych zabiegach!

      Usuń
  8. Rewelka!Wygladasz olsniewajaco!

    OdpowiedzUsuń
  9. Coś wiem na temat spranego rudego i mysich odrostów... ;) No, ale mi te mysie bardzo się podobają i za chwilę miną dwa lata bez farbowania :) A Twoja zmiana bardzo na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  10. o boszz... ja chcę do tego fryzjera! :D polecisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fryzjer w Zamościu, jesteś z Zamościa?

      Usuń
  11. fajnie ,że się zdecydowałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zastanawiam się nad farbowaniem włosów, nawet jestem zapisana do fryzjera, ale ciągle się wacham... Co Ciebie przekonało do zmiany koloru? Bo z jednej strony chce miany, z drugiej żal mi włosów. Takie chciałabym ale się boję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpisuję późno więc pewnie już byłaś u fryzjera? Mnie przekonała mama i siostra, które chyba miały dość moich szarych odrostów do rudej reszty. Ogólnie potrzeba zmiany fryzury wynika zawsze w moim przypadku - z potrzeby zmian w życiu. Lubię usprawniać rzeczywistość i różne aspekty swojego życia.

      Usuń
  13. Rysy Ci złagodniały w tym kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ zmiana!!!! :O szok szok szok!!! Aż sobie nie mogę wyobrazić, że miałaś rude włosy!!!
    Genialna zmiana wizerunku!! :D
    To była świetna decyzja!!!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!!! Sama siebie nie poznaję w lustrze! a co u Ciebie? jak znosisz dolegliwości ciążowe?

      Usuń
    2. W zasadzie dolegliwości już dawno minęły :) a poza tym jestem jedną z tych, którym się pod tym względem poszczęściło i oprócz zmęczenia nie odczuwałam niemal nic.
      Dziękuję za troskę:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  15. Piękne wyglądasz! Pasuje Ci ten kolor :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na prawdę świetny efekt!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojejuś, pasują ci, wyglądasz jak elfia księżniczka teraz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) woooowww jak miło!!!!

      Usuń
  18. Piękny kolor :) Również kiedyś schodziłam z rudego i muszę powiedzieć, że to była trudna walka. W sumie dwa lata zajęło mi (bez pomocy fryzjera) dojście do jasnego blondu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) długo ale z rudym łatwo nie jest!

      Usuń
  19. Ślicznie wyglądasz :) Bardzo ładny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Baaardzo bardzo ładnie!😃

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...