12 kwi 2015

Ślubna wishlista - aktualizacja

Witam cieplutko,



Jakiś czas temu pokazywałam Wam moją wishlistę ślubną KILK Minęło już trochę czasu i przyszedł moment na małą aktualizację ;) Część rzeczy już kupiłam, resztę planuję kupić w najbliższym czasie. Do ślubu 45 dni więc powoli mogę sobie uzupełniać zasoby ;)



Co już mam:

  • Kolczyki ślubne
Są cudowne! Idealnie pasują do kryształów na mojej sukni. Tutaj pisałam o nich KLIK ;)


  • Duo bronzer i róż Elf
  • Baza do cieni Elf
Uwielbiam te produkty firmy Elf! Są bardzo wydaje i świetnie sprawdzają się w różnych okazjach :)
  • Rzęsy Ardell
Niesamowite! Cudowne! Bardzo mi się podobają i na pewno je wykorzystam w moim makijażu ślubnym.
  • Buty ślubne
Już Wam je pokazywałam. Udało mi się je kupić na promocji i jestem bardzo zadowolona. Są klasyczne i myślę, że po ślubie dalej będę mogła je nosić. Buty chciałabym jeszcze trochę rozchodzić, aby mnie nie obtarły na weselu.


  • Grzebyk do włosów
Zdecydowałam się, że w dniu ślubu nie będę miała ani welonu, ani toczka. Kupiłam wstępnie ten (potrzebowałam do fryzury próbnej) ale nie wiem czy go nie wymienię na inny ;)






Czego jeszcze nie mam:
  • Podkład Estee Lauder Double Wear 1N1
Testowałam podkład kilka razy, korzystając z próbek i przyznam, że po pierwsze ładnie kryje, długo się utrzymuje i wygląda dość naturalnie na zdjęciach :) Niestety podkład jest dość drogi i nie wiem czy w dniu ślubu też nie skorzystam z próbek.
  • Pomadka Max Factor Max Factor LIPFINITY 
Dostałam dużo pozytywnych komentarzy dotyczących tej pomadki. Zastanawiam się też nad kolorem.
Zastanawiam się nad kolorami: 160 Iced, 130 Luscious, 020 Angelic.
Jakie polecacie?
  • Fixer Kryolan w sprayu
W codziennym makijażu używam fixera w postaci pudru transparentnego. Jednak w przypadku Kryolanu czytałam, że bardzo dobry jest ten fixer w sprayu.


A co jeszcze? :)

  • Biała balerinki
Chciałabym kupić białe balerinki, które będę mogła założyć, jak będę miała dośc obcasów podczas wesela. Chciałabym, aby były bardzo proste, klasyczne i raczej eleganckie.


  • Sukienka biała/beżowa
Chciałabym kupić także sukienkę na drugi dzień. Nie organizujemy poprawin, ale coś w rodzaju śniadania. Tylko to śniadanie może się przeciągnąć nawet do wieczora, więc wolę być przygotowana ;) Marzy mi się taka prosta sukienka z gorsetem i lekko rozkloszowaną spódnicą.



Moje przygotowania do ślubu:

Moje przygotowania nie ograniczają się do zakupów kosmetyków czy rzeczy pomocnych przy weselu. W ramach przygotowań dbam o moje paznokcie i włosy - pijąc codziennie drożdże i łykając olejek z wiesiołka. Nic tak dobrze nie dba o moje paznokcie jak drożdże :) Pisałam o tym tutaj KLIK.


Pozdrawiam,


10 kwi 2015

Moje kolczyki ślubne

Witam cieplutko,


jestem strasznie szczęśliwa! Doszły już moje piękne kolczyki! Długo mi zajęło szukanie kolczyków, które byłby proste, eleganckie, wyjątkowe i najlepiej z kryształami takimi jak na mojej sukience - z kamieniami Swarovskiego.



Kolczyki przyszły zapakowane w ładne pudełeczko :)



Kolczyki znalazłam w sklepie z biżuterią Diuu LINK
Sklep daje możliwość zaprojektowania własnej biżuterii, ale ma też dużo gotowych wzorów pośród których można wybierać. Zastanawiałam się też nad biżuterią sutaszową, ale jednak te skradły moje serce ;)



i jak Wam się podobają?

Pozdrawiam,


9 kwi 2015

Przygotowania ślubne - picie drożdży

Witam cieplutko,


w ramach moich przygotowaniach zaczęłam znów pić drożdże. Już razem brałam udział w akcji organizowanej na blogu Anwen picia drożdży KLIK Dzięki tej kuracji miałam: po pierwsze - w najlepszej formie paznokcie, jak nigdy wcześniej, a po drugie - dużo szybciej rosły mi włosy.
Teraz zdecydowałam się na drożdże aby przede wszystkim zadbać o swoje paznokcie.

Czy drożdże szkodzą?

Zaczynam od rozwiania pierwszej wątpliwości, która może się pojawić czytając o piciu drożdży. Picie drożdży nie szkodzi tylko w przypadku, gdy drożdże zostaną "zabite" przed wypiciem. niestety jedzenie/picie surowych drożdży może zaszkodzić na żołądek. Piłam drożdże przez miesiąc i nigdy mi nic nie było ;)

Jak przyrządzić drożdże?

Na początek polecam podzielić kostkę drożdży na 4 części. Ćwiartkę drożdży kruszymy do szklanki i należy to zalać wrzątkiem. Następnie trzeba to dobrze rozmieszać. Później można w dowolny sposób przyrządzić drożdże. Osobiście nie lubię smaku i zapachu drożdży, więc jedyny dla mnie sposób na wypicie drożdży to zrobienia coś w rodzaju "shota" i wypicie duszkiem zapijając wodą lub czymś co ma ładny zapach ;)



Jaka efekty?

Polecam przeczytanie tego postu KLIK na blogu Ani, gdzie jest podsumowanie akcji drożdżowej. U mnie drożdże zadziałały przede wszystkim na paznokcie, które stały się mocniejsze, twardsze, przestały się łamać, rozdwajać i dużo szybciej rosły. To samo dotyczy się włosów, choć tutaj efekty były mniej spektakularne.

Teraz pije drożdże od 10 dniu i już widzę, że paznokcie mi się wzmocniły :)

Pozdrawiam,




7 kwi 2015

Ślub kościelny - kilka informacji :)

Witam cieplutko,

http://polki.pl/we-dwoje

dziś post po części informacyjny a po części osobisty, o moich własnych doświadczeniach. Zdecydowaliśmy się z narzeczonym na ślub kościelny, konkordatowy. Nie chce wchodzić w temat dlaczego taką decyzję podjęliśmy i jak podchodzimy do wiary katolickiej.

Ślub konkordatowy to rozwiązanie, które pozwala połączyć ślub cywilny i ślub kościelny podczas jednego sakramentu. Obecnie w Polsce jest to najpopularniejsze rozwiązanie dla narzeczonych.


Najważniejsze jest to, aby zaraz po tym jak zostanie ustalona data ślubu, udać się do wybranego kościoła (aby "zaklepać" sobie termin ;). Niekoniecznie musi to być parafia Panny czy Pana Młodego, tylko w takiej sytuacji jest trochę więcej formalności. Co po kolei robić i jakie dokumenty trzeba dostarczyć napisałam Wam w poniższych okienkach.


Jest jeszcze jedna wizyta w Kancelarii - najczęściej dzień przed ślubem.
 
Opłaty:

- opłata skarbowa - 84 złote - za zaświadczenie o braku przeciwwskazań do zawarcia związku małżeńskiego
- odpis skrócony aktu urodzenia (potrzebny w USC) - 24 złote
- opłaty w kościele - co "łaska" ;) 

Tutaj to kwestia otwarta w zależności od kościoła/proboszcza czy nawet regionu w Polsce. W niektórych parafiach jest jedna łączna opłata, a w innych jest to rozbite na opłaty za: zapowiedzi, dla organisty, kościelnego i osobno za samą msze ślubną. Dochodzi także opłata za wydanie zaświadczenia o chrzcie i bierzmowaniu, jeśli małżonkowie "pochodzą" z różnych parafii.


Nasza historia ;)
W naszym przypadku niestety było więcej wizyt w kościele niż w powyższym schemacie. Najpierw poszliśmy zgłosić kiedy (w jaką sobotę) chcemy wziąć ślub. Ksiądz zapisał i poprosił, abyśmy zgłosili się w styczniu (czyli ok 4 miesiące przed ślubem). W tym czasie odbyliśmy nauki przedślubne w formie weekendowej (polecam każdemu taką formę!). Podczas drugiej wizyty ksiądz podał jakie dokumenty powinniśmy donieść i zaczęliśmy spisywać tzw. protokół ślubny. Podczas trzeciej wizyty donieśliśmy potrzebne dokumenty (dokumenty z USC, zaświadczenie o chrzcie i bierzmowaniu), zostały spisane zapowiedzi (dostałam druki do mojej parafii, ponieważ ślub bierzemy w parafii Pana Młodego). Podczas czwartej wizyty mamy dokończyć protokół ślubny. Czeka nas jeszcze wizyta w dzień przed ślubu kiedy mamy donieść dokument o spowiedzi, zapłacić "co łaska" za ślub i ustalić ostateczne szczegóły.

Niestety w naszym przypadku zamiast 3 wizyt mamy 5, ale to wszystko zależy jakie dokumenty ma się przy sobie i ile czasu ma ksiądz podczas takiego spotkania. My nie mieliśmy szczęścia ponieważ ksiądz nie miał czasu aby kilka rzeczy "załatwić" przy jednej wizycie i zostało to rozbite na kolejne spotkania.

Przyznam, ze te wszystkie formalności i niejasne opłaty za wszystko zniechęcają mnie do całej uroczystości! Oczywiście nie mówie o samym sakramencie, chodzi raczej o świecki wymiar całego wydarzenia. Nie podoba mi sie, że nie ma oficjalnych stawek/opłat, tylko wszystko jest owianę otoczka "ofiary", która i tak jest narzucona.

Nauki przedślubne
Jak już wspominałam nasze nauki odbyliśmy w formie weekednowej. było to jedno spotkanie w soobtę przez 8 godzin (w tym były 3 przerwy i jedna z nich trwajaca az godzinę) i niedzielę do mniejwięcej godziny 13. Po tym weekendzie mielismy jedno spotkanie w Poradni Rodzinnej podczas, którego była sprawdzona nasza wiedza z zakresu NPR (naturalne planwoanie rodziny). Na szczęście nie miałam obowiązku mierzenia sobie temperatury czy sporzadania wykresu miesięcznego mojego cyklu ;) Wszystko odbyła sie szybko, sprawnie i prawie bezbolesnie :)
Niestety największy minus to forma rpzekazu takich nauk, podczas których 3/4 czasu słuchałam na temat czystości przed ślubem, zamiast np. dowiedzieć się czegoś praktycznego o życiu we dwoje po ślubie. Każde nauki są inne, są w różny sposób prowadzone i pomimo podobnych treści można różne rzeczy z nich wynieść.


A jak Wasze załatwienia w związku ze ślubem?
Co Wy sądzicie o naukaczach czy opłatach w kościele?

Pozdrawiam,


4 kwi 2015

Makijaż na specjalne okazje

Witam cieplutko,



makijaż jest dość ciemny jak na makijaż dzienny, ale myślę, że nadaje się na specjalne okazje takie jak śniadanie wielkanocne czy inne spotkanie rodzinne.


Do tego makijażu oczu można dodać sztuczne rzęsy, dzięki czemu makijaż byłby bardziej "imprezowy" ;)



Pozdrawiam,



3 kwi 2015

Wesołych Świąt Wielkanocnych

Witam cieplutko,




Z okazji Świąt Wielkiej Nocy życzę 
samych chwil pełnych miłości i nadziei, 
a także wielu okazji do miłych spotkań w gronie najbliższych. 

Pozdrawiam,

31 mar 2015

Makijaż pawie piórko

Witam cieplutko,



makijaż był inspirowany pawim piórem ;)


Do makijażu oczu użyłam palety Sephory i sztucznych rzęs Ardell. Bardzo podobają mi się te rzęsy! mają niesamowity kształt i ładnie podkreslają oko. Muszę swoje rzęsy jeszcze lekko przyciąć, zeby lepiej pasowąły do wielkości oka. Prawdopodobnie te rzęsy użyje w swoim makijażu slubnym (oczywiscie z innym, bardziej slubnym makijażem).





Pozdrawiam,



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...