tu porównanie tylko po miesiącu ćwiczeń
Obecnie ćwiczę 5-6 razy w tygodniu, staram się codziennie ale nie w każdy weekend jest to możliwe. Głównie ćwiczę Skalpel 2, Szok trening, Killer i czasem Skalpel 1.
Teraz chciałabym wypróbować diety z Ewą. Dostałam książkę "Zmień swoje życie z Ewą Chodakowską". Jest to zaplanowana na 30 dniowa metamorfoza: 30 treningów- po 30 minut, a także 30 jadłospisów.
Jak tylko uporam się z przeprowadzką i zrobię duże zakupy - zaczynam dietę. prawdopodobnie od poniedziałku. Nigdy nie byłam na jakiejś konkretnej diecie i jestem mega ciekawa rezultatów.
Póki co moje rezultaty (od lipca do teraz):
waga - było 59 kg - jest 55 kg
talia - było 66 cm - jest 62 cm (-4 cm)
wymiar w pępku - było 82 cm - jest 74 (-8 cm!)
pupa - było 96 cm - jest 91 cm (- 5 cm!)
udo - jest 55 cm (nie wiem ile było)
Jak ćwiczyć z Ewą aby nie bolały kolana?
Z czasem odkryłam kilka patentów na ćwiczenia które poleca Ewa - tak aby ćwiczyć ale żeby przy tym nie bolały kolana ;)
Oczywiście te patenty sprawiają, że w pełni nie wykonujemy danego ćwiczenia. Ale doszłam do wniosku, że lepiej zrobić połowę ćwiczenia niż zniechęcić się i nie zrobić nic ;)
Jeśli komuś się przyda: Moja patenty na niektóre ćwiczenia Ewy:
a. Ćwiczenie na nogi - z m.in. Skalpela - wymach kolanem do przodu i przeniesienie nogi w tył. - Ewa to ćwiczenie w treningu Skalpel II robi z użyciem krzesła. Moim patentem jest właśnie oparcie się na krześle czy na czymkolwiek innym. Dzięki temu łatwiej zachować równowagę i ćwiczenie jest mniej obciążające.
b. Ćwiczenia z przysiadem i podskokiem. Dla mnie to ćwiczenie było bardzo trudne, bolały mnie kolanami i trudno mi było zrobić wszystkie powtórzenia. Odkryłam, że to ćwiczenie może lekko ułatwić - zamiast kucnięcia - usiąść na krześle. Siadania i wstawania także ładnie podnosi i modeluje pośladki.
c. Ćwiczenie z Killera na brzuch - leżymy na boku, podpieramy się na łokciu, biodra w powietrzu a nogi w prostej linii. Zamiast jak Ewa wyginać biodra do góry - można zginać lekko rękę do dołu (tą na górze, nie ta na której się opieramy). dzięki temu taż ćwiczymy boki ale jest troszkę łatwiej.
Ps. Ten wpis robię od 2 tygodni. W ostatnich dniach moja rodzina i ja przeżyliśmy okropną tragedię, której skutków nikt by nawet nie przewidział. Nie mam niestety dostępu do aparatu i nie mogę wstawić makijażu, ale jak tylko mi się to uda to na pewno coś dla Was zmaluję!














































