11 sty 2019

Baby boom! ;) Druga ciąża a pierwsza

Witam cieplutko,



Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Mam nadzieje, że tak. strasznie zaniedbałam bloga! Na instagramie jestem praktycznie codziennie a tu taka cisza... Dziś przychodzę do Was z nowiną ;) Jak widać po tytule - jestem w drugiej ciąży!

Jak to drugie dziecko?!

Specjalnie napisałam wcześniejszy wpis o pytania o drugie dziecko, już będąc w ciąży. Wynikało to miedzy innymi z tego, że często spotkam się z tym, że jeśli para nie chce mówić o drugim dziecku to od razu ludzie zakładają, że albo nie chcą albo nie mogą. Istnieje też trzecia możliwość! Można chcieć, móc ale po prostu nie chcieć się z tego zwierzać. Dokładnie tak było w naszym przypadku, podjęliśmy decyzję z mężem, zaczęliśmy się starać i nikomu się z tego nie zwierzaliśmy. Dzięki temu była niespodzianka!


Który tydzień? Chłopiec czy dziewczynka?

Pisząc ten post jestem w 21 tygodniu ciąży, termin porodu mam na połowę maja. Spodziewam się drugiego syna.




Różnica miedzy pierwszą a drugą ciążą

Dla mnie różnica jest ogromna! Po pierwsze, druga ciąża trwa zdecydowanie szybciej! Nie ma czasu na wnikliwe analizowanie swojego stanu zdrowia, czytanie co się rozwija u Malucha w każdym tygodniu itp rzeczy. Mój synek ma teraz 16 miesięcy, jest wulkanem energii i wymaga bardzo dużo uwagi.

Drugą ważną dla mnie różnicą jest to, że w pierwszej ciąży jak źle się czułam to leżałam, jak chciało mi się spać to spałam. A teraz niezależnie od tego jak się czuję to mam pod opieką małego człowieka, z którym trzeba się bawić, chodzić na spacer, wstawać świtem i (niestety) karmić nocą.

Po trzecie, mam inne dolegliwości i problemy ciążowe. Ani razu nie zwymiotowałam, pomimo silnych mdłości, nie miałam plamienia jak w pierwszej ciąży. Czuję się inaczej!

Po czwarte, brzuch szybciej mi rośnie choć waga rośnie tak samo jak w pierwszej ciąży. Zaczęłam też szybciej czuć ruchy :)


Zdecydowanie każda ciąża to osobna historia a każdy Maluch to inna istota.


***

Mój Instagram KLIK


Pozdawiam,



4 komentarze:

  1. Gratuluję drugiego dziecka. Między moją córką a synem jest identyczna różnica wieku. Bardzo dobrze się dogadują, nie mogą bez siebie żyć. Wspólnie się bawią - mam dwoje dzieci a w domu cisza jakbym nie miała ich wcale. Ekstra! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Doskonale rozumiem, my z mężem też nie mamy ochoty nikomu opowiadać o swoich planach rozrodczych :-) Powiem, że chcę mieć kolejne dziecko, a z jakiegoś powodu nie wyjdzie to ludzie będą się litować. Albo odwrotnie - powiem, że wystarczy dzieci, a zdarzy się wpadka i mimo, że byłoby na pewno bardzo kochane, to po co ktoś ma się naśmiewać, mieć uciechę że coś poszło nie po mojej myśli. Zaszłam w drugą ciążę gdy pierwsze dziecko miało 13 miesięcy, więc wiem że często jest ciężko i to zarówno w ciąży jak i potem z dwoma maluchami, ale patrząc jak dwa szkraby się bawią, przytulają, uczą od siebie nawzajem od małego budując więź, to myślę że to była świetna decyzja :-)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się, każdy stan jest inny.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...