Dziś, dla odmiany, przychodzę do Was z wpisem makijażowym, a dokładnie propozycją makijażu na święta, Wigilię, czy nawet Sylwestra. Dla mnie makijaż w okresie świątecznym musi po pierwsze błyszczeć, po drugie głównie skupiać się na oczach (szminkę i tak zjem przy pierwszym daniu) i po trzecie mieć w sobie coś z kolorystyki zimy.
Do makijażu użyłam paletek Sleek, które mają naprawdę mocną pigmentację i piękny połysk! Na twarzy mam podkład Pierre Rene, korektor Maybelline, Affinitone i puder transparenty Essence.
Przyznaje się, ze od jakiegoś czasu nie robię nic kompletnie z moimi brwiami i stad ich niestety nierówny kształt :( Jedyne co zrobiłam to podkreśliłam ich kolor kredką do brwi Maybellin.
Niedługo szykuję wpis na temat odchudzania i powrotu do formy.
Czy ktoś zainteresowany będzie informacja o diecie i o tym co ćwiczę na siłowni?
Macie już zaplanowaną stylizacje świąteczną? U mnie w tym roku sukienka w szkocką kratkę :D
***















































